Poroszenkę rozśmieszyły słowa Putina o aneksji Krymu

Poroszenkę rozśmieszyły słowa Putina o aneksji Krymu
Prezydent Ukrainy uważa, że Władimir Putin tak wiele mówił o Ukrainie, gdyż ona go świerzbi.

 

Prezydent Rosji Władimir Putin jest zainteresowany ukraińską tematyką. Taką opinię prezydent Ukrainy Piotr Poroszenko wyraził na antenie programu "Swoboda Słowa", odpowiadając na pytania prowadzącego o konferencję prasową Putina z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Prowadzący zapytał Poroszenkę o tematykę Ukrainy na konferencji prasowej. Jak wiadomo, Trump nic nie powiedział o Ukrainie, i dziennikarz zapytał – czy to oznacza, że ukraińska kwestia opuściła listę priorytetów prezydenta USA.

"W oparciu o moje spotkanie z Trumpem, które odbyło się na szczycie NATO-Ukraina, powołując się na dokumentację szczytu NATO, na których widnieje między innymi podpis Trumpa, Ukraina była i pozostaje jednym z pierwszych priorytetów zarówno NATO, jak i USA. A to, że o tym mówił Putin... Dla mnie jest oczywiste, że jeśli on tak dużo mówił, to go to świerzbi", – odpowiedział Poroszenko.

Prezydent Ukrainy zaznaczył, że Władimir Putin mówiąc na konferencji prasowej o Krymie sam wskazał na niezgodność z prawem aneksji półwyspu.

Jak informowaliśmy, podczas konferencji prasowej z Donaldem Trumpem, Putin oświadczył, że dla Rosji "sprawa Krymu jest zamknięta".

Te słowa prezydenta Federacji Rosyjskiej Poroszenko nazwał jako śmieszne.

"Pamiętacie odpowiedź Putina? One jest zabawny, ale nie sądzę, że wszyscy to zauważyli. Putin oświadczył: »My«. Czyli miał na myśli Rosjan. Przeprowadzili referendum i zdobyli półwysep. Nie Ukraina, nie naród ukraiński, a oni przeprowadzili referendum. Myślę, że to jeszcze jeden solidny dowód niezgodnej z prawem aneksji i musimy połączyć siły, aby odzyskać (Krym) dla Ukrainy", – powiedział Poroszenko.

Głowa Ukrainy uważa, że głównym wydarzeniem wczorajszego dnia była rocznica uchwalenia deklaracji o suwerenności Ukrainy.

Artykuły powiązane