Julia Tymoszenko nie zamierza wchodzić w koalicję podczas wyborów na prezydenta Ukrainy

Julia Tymoszenko nie zamierza wchodzić w koalicję podczas wyborów na prezydenta Ukrainy
Julia Tymoszenko będzie kandydować na prezydenta, a jej partia Batkiwszczyna nie rozważa możliwości połączenia się z innymi siłami politycznymi lub wsparcia innych kandydatów.

 

Tymoszenko powiedziała o tym na konferencji prasowej w Odessie, gdzie spotkała się z przedstawicielami ukraińskich portów, informuje biuro prasowe polityczki.

„Partia Batkiwszczyna nie będzie łączyć się z innymi siłami politycznymi oraz popierać innego kandydata na wyborach prezydenckich, oprócz kandydata z naszej siły politycznej” – powiedziała deputowana.

„Pójdziemy jako jedna drużyna – partia Batkiwszczyna – i na pewno będę kandydowała w wyborach prezydenckich” – dodała Tymoszenko.

Była premier Ukrainy nie chce „brać odpowiedzialności za innych polityków”, więc nie rozważa sojuszów politycznych.

„Wyraźnie i w sposób odpowiedzialny informuję: mogę brać przed ludźmi odpowiedzialność tylko za swoje czyny, słowa i zobowiązania. I te zobowiązania, które wezmę, wykonam” – podkreśliła Tymoszenko.

Obiecała, że w kampanii wyborczej przedstawi „plan działań, jasne i konkretne pozycje pierwszych 100 dni pracy nowego prezydenta” w przypadku jej wybrania.

„Jeśli w ciągu 100 dni tego nie zrobię, to oddam klucze od Bankowej (przy ulicy Bankowej w Kijowie, znajduje się siedziba prezydenta Ukrainy — przyp. red.) i odejdę. Ponieważ będę ponosić odpowiedzialność wyłącznie za siebie” – oświadczyła Tymoszenko.

20 czerwca lider partii Batkiwszczyna Julia Tymoszenko oświadczyła, że weźmie udział w wyborach prezydenta Ukrainy w roku 2019 roku. Obecny prezydent Petro Poroszenko oświadczył, że nie będzie kandydatem żadnej z partii i długo wstrzymywał się z decyzją w sprawie kandydowania na drugą kadencję.

Do prezydenckich wyborów już przygotowują się Ołeh Laszko i Anatolij Hrycenko — ostatni nawet zaprosił Julię Tymoszenko na debatę. Lidera partii Blok Opozycyjny Jurija Bojko do kampanii prezydenckiej przygotowują amerykańscy i ukraińscy spin doktorzy. O swoich planach udziału w wyborach poinformowała była członkini Partii Regionów Inna Bohosłowska i były szef Państwowej Służby Fiskalnej Roman Nasirow.

Wcześniej o takim zamiarze poinformował nawet zbiegły deputowany Ołeksandr Onyszczenko i deputowana Nadija Sawczenko, która znajduje się w areszcie pod zarzutem zamiaru zorganizowania zamachu terrorystycznego i zamachu stanu.

Lider partii „Za Żyttia” Wadym Rabinowycz wezwał przywódców Bloku Opozycyjnego, Partii Odrodzenia, Partii Ludowej oraz innych do rozpoczęcia negocjacji w sprawie wspólnej działalności i wyboru jednego kandydata w wyborach prezydenckich. Do jego partii zgodził się dołączyć doradca rosyjskiego prezydenta Wiktor Medwedczuk.

Artykuły powiązane