Kwaśniewski skrytykował Dudę, który nazwał UE „wyimaginowaną wspólnotą”

Kwaśniewski skrytykował Dudę, który nazwał UE „wyimaginowaną wspólnotą”
Były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski skrytykował urzędującą głowę państwa - Andrzeja Dudę, który nazwał UE wyimaginowaną wspólnotą.

 

W ostatnich dniach prezydent Polski powiedział Leżajsku, że chce aby obywatele mogli wierzyć, że ktoś myśli o nich a nie o " jakiejś wyimaginowanej wspólnocie, z której dla Polaków niewiele wynika".

„Kiedy nasze sprawy zostaną rozwiązane, będziemy się zajmować sprawami europejskimi. A na razie, niech nas zostawią w spokoju i pozwolą nam naprawić Polskę, bo to jest najważniejsze” – powiedział Duda.

Kwaśniewski odpowiedział ostrą krytyką, twierdząc, że UE nie jest wyimaginowaną, ale bardzo „realną wspólnotą”, która w ciągu 60 lat zagwarantowała pokój na kontynencie – informują polskie media.

Były prezydent wymienił przywileje, jakie Polska otrzymała od członkostwa w UE. Wśród nich wyróżnił swobodny dostęp do rynków innych krajów, możliwość studiowania w państwach wspólnoty, możliwość poruszania się po Europie bez wizy i otrzymanie środków z funduszy UE.

Były prezydent nazwał oświadczenie Dudy "niebezpiecznym" i wszelkie działania na szkodę społeczności europejskiej - "nieodpowiedzialnymi".

Kwaśniewski podkreślił również, że „Europa jest kontynentem wspólnych wartości, współpracy i rozwoju, a nie narodowych swarów, nienawiści i wojen. Takie negatywne procesy wspiera nasz sąsiad, Rosja, łamiąc wobec Ukrainy i Gruzji podstawowe zasady prawa międzynarodowego i aktywnie wspierając dezintegrację polityczną Europy”.

W podobnym tonie odnośnie oświadczenia prezydenta wypowiedział się Grzegorz Schetyna, który stwierdził, że Andrzej Duda nie rozumie, jakie szkody dla polskiego wizerunku i pozycji Polski w Europie przynoszą takie wypowiedzi, dodając, że w ten sposób PiS wyprowadza kraj na margines UE.

Natomiast wicepremier Beata Szydło powiedziała na antenie TVP1, że ma wrażenie, iż słowa prezydenta zostały zmanipulowane, ponieważ on nie odnosił się do Unii Europejskiej. Według niej UE jest potrzebna Polsce, a Polska Unii.

„Natomiast my chcemy, by ta Unia Europejska zaczęła rozmawiać o konieczności swoich reform, by budowała swoją jedność, żeby myślała o bezpieczeństwie Europejczyków, by była ukierunkowana na rozwiązywanie problemów Europejczyków, a nie elit brukselskich” – powiedziała Szydło.

Do słów prezydenta RP, które wywołały burzę medialną odniósł się także szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski wyrażając zdziwienie tym, że słowa Dudy zostały uznane za kontrowersyjne. Uważa on wypowiedź prezydenta za słuszną i należy ją "odczytywać jako mocny głos w dyskusji o kondycji, stanie, przyszłości UE".

„Nie da się budować Europy od góry do dołu, bo takie próby były podejmowane, zawsze kończyły się fiaskiem. Nie można tworzyć sztucznej wspólnoty, którą narzuca się państwom, tylko trzeba ją budować na realnej woli i autentycznym zaangażowaniu obywateli UE we wspólnoty” – zaznaczył Szczerski.

Artykuły powiązane