Ławrow nazwał „nieporozumieniem” wydalenie Rosjan z Holandii

Ławrow nazwał „nieporozumieniem” wydalenie Rosjan z Holandii
„Wrzutka” informacji przez Holandię o cyberataku ze strony Rosji ma za zadanie odwrócić uwagę od trudnych kwestii, które w tej chwili są omawiane w UE i NATO.

 

Oświadczył o tym minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow, przekazuje TASS.

„Co do tego, że właśnie jutro (tj. 9 października — przyp. red.) otwiera się sesja Rady Wykonawczej Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej, zapewne będzie to wykorzystane przez te kraje, które chcą wypaczyć treść Konwencji o zakazie broni chemicznej i przekształcić jej Sekretariat Techniczny w pewien karzący organ, podważając tym samym zarówno prawo międzynarodowe, jak i w szczególności prerogatywy Rady Bezpieczeństwa ONZ” – powiedział Ławrow.

Jego zdaniem, właśnie w dniu konferencji prasowej szefa ministerstwa obrony Holandii (4 października – przyp. red.) odbyło się posiedzenie rady ministrów obrony NATO, co „też należy mieć na uwadze, jeśli mówimy o bezpośrednich lub pośrednich zbiegach okoliczności”.

„Wkrótce odbędzie się również posiedzenie Rady Europejskiej, gdzie szefowie państw i rządów będą zajęci różnymi sprawami. Chyba komuś się wydawało, że »wykopanie« kwietniowego tematu i wrzucenie go w przestrzeń publiczną właśnie teraz, pomoże odwrócić uwagę od trudnych kwestii, które omawia się teraz w UE i NATO, w tym o stosunku możliwości w sferze obronności między tymi dwoma strukturami” – powiedział minister.

Ławrow oświadczył też, że nie było nic tajemniczego w podróży oskarżonych o szpiegostwo rosyjskich specjalistów do Hagi w kwietniu roku 2018.

„Nie było nic tajemniczego w podróży rosyjskich specjalistów do Hagi w kwietniu tego roku. To była rutynowa podróż. Nie ukrywali się ani gdy dolecieli na lotnisko, ani kiedy zameldowali się w hotelu, ani kiedy odwiedzali naszą ambasadę. Zatrzymano ich, nic im nie wyjaśniono, nie dano możliwości skontaktować się z przedstawicielami naszej ambasady w Holandii i poproszono o wyjazd; wszystko to wyglądało jak nieporozumienie” – podsumował szef rosyjskiego MSZ.

Na początku października holenderskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że służby specjalne zapobiegły atakowi hakerskiemu na Organizację ds. Zakazu Broni Chemicznej. Próbowało go przeprowadzić czterech Rosjan. Podejrzanych wydalono z Holandii 13 kwietnia.

Artykuły powiązane