Arjew w ZPRE nazwał jedyny sposób powstrzymania agresora

Arjew w ZPRE nazwał jedyny sposób powstrzymania agresora
Wiceprezydent Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (ZPRE), przewodniczący stałej delegacji Rady Najwyższej Ukrainy w ZPRE Wołodymyr Arjew przestrzegł kolegów przed poparciem decyzji, która może przyczynić się do powrotu rosyjskiej delegacji do Zgromadzenia.

 

Deputowany oświadczył o tym w swoim wystąpieniu, podczas debaty na temat zmian w regulaminie ZPRE dotyczących uprawnień delegacji krajowych, w tym prawa głosu, informuje korespondent Ukrinformu w Strasburgu.

„Czy propozycje (dotyczące zmian w regulaminie — przyp. red.) uczynią Zgromadzenie silniejszym? Bądźmy szczerzy: to Rosja w pełni stoi za tą sprawą. Obecnie rozmawiamy o rzeczach, które są w pełni zgodne z wymaganiami, które stawia Rosja!”- zauważył Arjew w odpowiedzi na wypowiedzi niektórych posłów o tym, że kwestie regulaminu w żaden sposób rzekomo nie są związane z Federacją Rosyjską.

Przypomniał członkom Zgromadzenia, że Rosja kontynuuje agresję wobec Ukrainy i każdego dnia zabija obywateli ukraińskich.

„Co się dzieje w Syrii, co się stało w Salisbury? A ingerencja w demokratyczne wybory! Jest wiele spraw, które musimy omówić, ale Rosja sama siebie pozbawiła praw” - powiedział wiceprezydent ZPRE.

Arjew stwierdził, że Zgromadzenie chce przywrócić prawa rosyjskiej delegacji, nie biorąc pod uwagę faktu, że Rosja nie wykonuje swoich obowiązków jako członek Rady Europy.

„Jedynym sposobem na powstrzymanie agresora jest bycie bardzo stanowczym” - powiedział przewodniczący ukraińskiej delegacji w ZPRE.

Obecnie w Zgromadzeniu toczą się debaty na temat zmian.

Chodzi o propozycje dotyczące zmian w regulaminie ZPRE w sprawie odwołania lub zmiany uprawnień i/lub praw dotyczących reprezentacji i udziału delegacji krajowych, a także w sprawie praw głosu członków i procedury głosowania delegacji krajowych.
Propozycje przewidują utrudnienie dla Zgromadzenia procedury nakładania sankcji na delegację krajową, co, według propozycji, powinno uzyskać poparcie dwóch trzecich głosów deputowanych, w odróżnieniu od zwykłej większości, która obowiązuje obecnie.

Jak wiadomo, problem ten został podniesiony w ZPRE w związku z ograniczeniem praw rosyjskiej delegacji, które trwa od roku 2014 po agresji Rosji wobec Ukrainy. Od tego czasu Federacja Rosyjska przestała płacić składki do budżetu Rady Europy.

Obecnie w Radzie Europy i w ZPRE działa prorosyjskie lobby, włączając w to niektórych przedstawicieli kierownictwa organizacji, które stara się przywrócić uprawnienia rosyjskiej delegacji.

Jak informowaliśmy, Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy na posiedzeniu w środę nie znalazło wystarczającej ilości głosów do zmiany sankcyjnych reguł dla Federacji Rosyjskiej i odłożono rozwiązanie tego problemu na następny rok.

Artykuły powiązane