MSZ Rosji: w przypadku wycofania się USA z porozumienia jądrowego trzeba będzie podjąć kroki

MSZ Rosji: w przypadku wycofania się USA z porozumienia jądrowego trzeba będzie podjąć kroki
Rosja będzie musiała podjąć kroki wojskowo-techniczne w przypadku wycofania się USA z Układu o likwidacji rakiet średniego i krótkiego zasięgu.

 

Powiedział o tym zastępca ministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Riabkow, pisze RIA Novosti.

„Jeśli Amerykanie będą dalej działać nieprzemyślanie i grubiańsko, jak to widzimy w wielu przykładach, jeśli będą dalej jednostronnie wychodzić z umów, z różnego rodzaju porozumień i uzgodnień, a przykłady mnożą się — od porozumienia nuklearnego z Iranem do Światowego Związku Pocztowego — to wtedy nie pozostanie nam nic innego, jak tylko podjąć odpowiednie środki, w szczególności wojskowo-techniczne” - powiedział.

„Jednak nie chciałbym aby do tego doszło” - powiedział zastępca Ławrowa.

Komentując pytanie o to, jaka będzie reakcja Moskwy na decyzję USA, Riabkow podkreślił, że reakcja wymaga zbadania konkretnych planów Waszyngtonu.

Moskwa liczy na to, że doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton, który przybył do Moskwy 21 października, wyjaśni plany Waszyngtonu w sprawie umowy.

Prezydent USA Donald Trump oświadczył o zamiarze wystąpienia z umowy z powodu jej nieprzestrzegania przez Federację Rosyjską.

8 grudnia 1987 r. sekretarz generalny KC KPZR Michaił Gorbaczow i prezydent USA Ronald Reagan porozumieli się w sprawie zakazu produkcji, przechowywania, i używania rakietowych pocisków balistycznych średniego (od 1000 do 5500 km) i pośredniego zasięgu (od 500 do 1000 km) zasięgu. W rezultacie do 1991 roku Rosja i USA zlikwidowały około 2700 rakiet.

Artykuły powiązane