"Temat nie jest załatwiony". Duda przypomniał Niemcom o konieczności zapłaty odszkodowania

"Temat nie jest załatwiony". Duda przypomniał Niemcom o konieczności zapłaty odszkodowania
Andrzej Duda powołuje się na ekspertyzy byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

 

Prezydent RP Andrzej Duda przypomniał, że Berlin powinien wypłacić Warszawie odszkodowania za szkody, które kraj poniósł w czasie II wojny światowej. Oświadczył on w wywiadzie dla wydania Bild am Sonntag.

„Moim zdaniem reparacje nie są tematem załatwionym. W polskim parlamencie, Sejmie tą sprawą zajęła się grupa ekspertów. Posłowie omówią to i zdecydują o następnych krokach”, — powiedział Duda.

W swoich dowodowych polski lider powołuje się na opinie ekspertów byłego prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego.

„Nasz zmarły prezydent profesor Lech Kaczyński był w posiadaniu ekspertyz, z których wynika, że wyrządzone Polsce straty wojenne nigdy nie zostały wyrównane. Wymienione ekspertyzy dotyczą szczególnie strat w stolicy - Warszawie, która została zrównana z ziemią. Wstępne wyniki zespołu ekspertów potwierdzają, że za nasze straty nie dostaliśmy odszkodowania. Jest to kwestia prawdy i odpowiedzialności” – podkreślił prezydent.

Należy zaznaczyć, że niniejsze oświadczenie zostało zrobione na tle zbliżającej się wizyty kanclerz Niemiec Angeli Merkel w Warszawie, która jest tam oczekiwana 2 listopada, zaraz po wizycie w Kijowie.

W Polsce twierdzą, iż Niemcy są winne Polsce 850 mld dolarów. Rząd Niemiec odrzuca postulat reparacji.    

„Żaden uczciwy, szczery Niemiec, który poważnie traktuje historię, nie powinien tego mówić. Odpowiedzialność hitlerowskich Niemiec za wybuch wojny, Holokaust i za zabitych sześć milionów polskich obywateli jest oczywista” – powiedział prezydent. Fakt, że żadna niemiecka partia nie kwestionowała dotychczas niemieckiej winy, umożliwił proces pojednania między Polakami a Niemcami – dodał prezydent.

Andrzej Duda potwierdził sprzeciw Polski wobec przymusowej relokacji uchodźców, zapewniając, że Polska uczestniczy w programach pomocy dla uchodźców i wnosi swój wkład w ochronę granic zewnętrznych UE. Przypomniał, wydała w zeszłym roku Polska wydala najwięcej pozwoleń na pracę i pobyt obywatelom spoza Unii, w tym mając zapewne na uwadze obywateli z Ukrainy. 

Duda zarzucił Rosji „imperialistyczne ambicje”. „Dlatego musimy wzmacniać wschodnią flankę NATO” – powiedział w wywiadzie.

„Nie wolno jednak zapominać, że bezpieczeństwo oznacza także bezpieczeństwo energetyczne. Także tutaj oczekujemy solidarności” – zauważył. Ten fragment wywiadu znalazł się też tylko w wydaniu internetowym gazety.

Artykuły powiązane