W USA uważają, że jeśli Ukrainie się nie uda, Węgry znajdą się na pierwszej linii frontu rosyjskiej agresji

W USA uważają, że jeśli Ukrainie się nie uda, Węgry znajdą się na pierwszej linii frontu rosyjskiej agresji
Ambasador USA w Budapeszcie David Cornstein wezwał Węgry do przywrócenia dobrych stosunków z Ukrainą i odejścia od prób blokowania współpracy Kijowa z NATO.

 

"Jeśli Ukrainie się nie uda, Węgry znajdą się na pierwszej linii rosyjskiej agresji" - powiedział przed komitetem parlamentarnym, pisze Reuters.

Według jego słów, Węgry muszą "określić priorytety sojuszy", bo Rosja niesie nowe zagrożenie dla Ukrainy i Europy.

"Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek, Rosja sprawdza Zachód", - powiedział Cornstein.

"Jesteśmy głęboko przekonani, że dla sojuszników NATO najlepszym sposobem aby promować reformy na Ukrainie - to rozmawiać z Ukrainą, a nie blokować udział Ukrainy w Sojuszu" - dodał.

Cornstein powiedział, że Węgry, które są mocno uzależnione od rosyjskiej ropy i gazu, igrają z ogniem, flirtując z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem.

"Powinniśmy pamiętać o ogólnej perspektywie. Putin nie jest zainteresowany w krajowej suwerenności. Jego wizja to neoimperializm. Jeśli Ukrainie się nie uda, Węgry będą na pierwszej linii rosyjskiej agresji" - powiedział.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Levente Magyar powiedział komitetowi parlamentarnemu, że różnice między USA i Węgrami nie są strategiczne, i ma nadzieję, że dialog pomoże je naprawić, donosi państwowa agencja informacyjna MTI.

Węgry blokują spotkania w ramach współpracy Ukrainy z UE i NATO z powodu przyjętej przez Kijów ustawy o oświacie, która weszła w życie 28 września 2017 roku.

Artykuły powiązane