Polska dyplomacja wpłynęła na pozycję UE odnośnie Rosji w świetle jej agresywnych działań

Polska dyplomacja wpłynęła na pozycję UE odnośnie Rosji w świetle jej agresywnych działań
Bez aktywnej pozycji Polski nie byłoby w rezolucji UE krytycznych uwag o agresywnych działaniach Rosji wobec Ukrainy.

 

Powiedział o tym w Brukseli szef Rady Ministrów RP Mateusz Morawiecki, informuje korespondent Ukrinformu.

"Bez bardzo aktywnych działań naszej dyplomacji nie byłoby takich zapisów (w stosunku do Rosji – red)", - podkreślił Morawiecki.

Wyjaśnił, że Warszawa w ramach działań dyplomatycznych podkreślała konieczność "jednoznacznych definicji" w odniesieniu do Federacji Rosyjskiej.

"UE - to zdolność do poszukiwania kompromisu. To, co udało się osiągnąć, jest swego rodzaju kompromisem, wspólnym mianownikiem, który osiągnęliśmy dzięki działaniom polskiej dyplomacji" - podkreślił premier.

Morawiecki zwrócił uwagę, że kraje południa Europy, szczególnie Włochy, Grecja i kilka innych krajów, wypowiadają się przeciw dalszym sankcjom wobec Rosji, jednak udało się w tej kwestii osiągnąć kompromis..

Według premiera, Polska bardzo krytycznie ocenia działania Rosji, w szczególności na Morzu Azowskim.

Artykuły powiązane