W Polsce i w Czechach wprowadzono opłaty za plastikowe reklamówki

W Polsce i w Czechach wprowadzono opłaty za plastikowe reklamówki
Od 1 stycznia 2018 r. w Polsce i w Czechach wprowadzono opłaty za plastikowe reklamówki i torby.

Wraz z początkiem roku weszła w życie odpowiednia poprawka do ustawy o opakowaniach i związanych z nimi odpadach, przekazuje "Radio Praga".

Od teraz sklepy nie mogą proponować klientom przy zakupie towaru bezpłatnych plastikowych reklamówek.

Według informacji Ministerstwa Środowiska Polski innowacja ma na celu zmniejszenie użycia plastikowych toreb, trudnych w recyklingu, przekazuje InfoRos.

Jak zawiadamia polski resort, każdy obywatel Polski wykorzystuje rocznie około 300 reklamówek, czyli o 100 więcej niż średnio w Europie. W ramach nowej dyrektywy europejskiej, która podpisała Warszawa, redukcja powinna być istotna, w przeciwnym razie po 2019 roku kraj będzie musiał zapłacić duże kary.

Według danych resortu w pierwszym roku obowiązywania nowych poprawek do budżetu państwa trafi około 1,1 mld zł (315 mln dolarów). Środki pozyskane z "podatku na reklamówki" planuje się przeznaczyć na projekty w zakresie ochrony środowiska i udowodnienia szkodliwości plastikowych reklamówek.

Natomiast według danych Ministerstwa Ochrony Środowiska Czech każdy mieszkaniec też wykorzystuje średnio 300 plastikowych reklamówek rocznie. Jak wyjaśnia resort, co roku w kraju powstaje około trzech miliardów plastikowych reklamówek, przy czym jedna reklamówka, z której korzysta się tylko raz, utrzymuje się w środowisku przez około 25 lat.

Jak podkreśla Ministerstwo, do 2019 roku Czechy planują zmniejszyć liczbę reklamówek do 90 sztuk na osobę rocznie, a w 2025 r. - do 40 sztuk na osobę rocznie. Według jego danych cenę reklamówki każdy sklep lub sprzedawca może ustalić według własnego uznania, jednak nie może ona wynosić mniej niż koszty: w większości przypadków ceny wahają się od 3 do 10 koron czeskich, przy czym jednorazowe torby do zakupu pieczywa, warzyw i owoców pozostaną w sklepach bezpłatne, ponieważ są one niezbędne do przestrzegania norm higieny.

Warto zauważyć, że niektóre sieci handlowe w Czechach wprowadziły opłaty za reklamówki jeszcze przed wejściem nowej ustawy w życie.

Jak informuje minister ochrony środowiska Richard Brabec, Czesi zmniejszający zużycie reklamówek. Jak mówi, dzięki wprowadzeniu przez sieci handlowe opłat za reklamówki ich zużycie spadło o 50%, a w niektórych przypadkach nawet o 60%. Nad przestrzeganiem prawa będzie czuwać Czeska Inspekcja Handlowa oraz inspekcja ochrony środowiska, a kara za naruszenie prawa może wynieść do pół miliona koron (19 200 euro).

Warto zauważyć, że w Wielkiej Brytanii liczba używanych reklamówek po wprowadzeniu opłat zmniejszyła się o 90%. Niektóre kraje i regiony, na przykład Irlandia Północna, Walia, Irlandia, Dania i Walia nie wprowadziły całkowitego zakazu, a specjalny podatek od plastikowych opakowań. Jeśli chodzi o kraje spoza UE, najwyższy podatek od plastikowych reklamówek obowiązuje w Islandii, RPA i Tajwanie.

Artykuły powiązane