All inclusive dla Ukraińców: czym wabią Polacy naiwnych gastarbeiterów

All inclusive dla Ukraińców: czym wabią Polacy naiwnych gastarbeiterów
W ostatnim czasie ukraińscy gastarbeiterzy zaczęli cieszyć się w Polsce niesamowitą popularnością. Szefowie firm są gotowi na wszystko, aby nie stracić specjalistów: zwiększyli nawet stawki godzinowe z 9 do 11 złotych.

Za każdego Ukraińca banki oferują rekruterom (specjalistom w zakresie poszukiwania pracowników zagranicznych – red.) 50 euro, jeśli zechce on otworzyć u nich konto, informuje Politeka.

Zaczęto również produkować produkty specjalnie dla Ukraińców, przynajmniej w małych przedsiębiorstwach, wprowadzane są taryfy specjalne i pojawiają się operatorzy telefonii komórkowej z bezpłatnym dostępem do sieci społecznościowych i komunikatorów, a Poczta Polska aktywnie reklamuje stałe zniżki na wysyłkę paczek na Ukrainę.

Aby ukraińskim pracownikom nie było tak smutno, organizowane są imprezy i tańce, w bibliotekach przygotowywane są kolekcje książek, które mogą zainteresować obcokrajowców. I taka aktywność jest zrozumiała, ponieważ według najnowszych statystyk, na zarobki wyjechało ponad milion Ukraińców, ale rzeczywiste liczby znacznie przewyższają oficjalne wskaźniki. Dlatego lokalni przedsiębiorcy muszą się dostosowywać.

„Wpisuję w Google zapytanie w języku polskim »usługi bankowe dla Ukraińców« i od razu pojawia się sześć banków, gdzie Ukraińcom oferuje się usługi języku ukraińskim. Jeśli przyjedziecie na dworzec w Warszawie, to zobaczycie, że ściany tam są obwieszone ogłoszeniami i reklamami po ukraińsku. To banki, sieci komórkowe z tanimi połączeniami i SMS-ami do domu, noclegi i hotele. Polski biznes naprawdę teraz walczy o Ukraińców, bo jest ich tu całkiem sporo. W tym również młodzieży”, - tłumaczą eksperci.

Równocześnie Polacy walczą z nielegalnymi imigrantami, wymyślając dla nich różnego rodzaju ograniczenia: na przykład po przyjęciu do pracy dawany jest tydzień na przyjazd i aklimatyzację, a jeżeli pracownik nie zdąży, to jego wiza traci ważność.

Najpopularniejsze w Polsce wciąż pozostają oferty pracy w branży informatycznej, obsługi w miejscowościach wypoczynkowych i w branży rolniczej.

Artykuły powiązane