Polska nie wesprze budowy centrum islamskiego za pieniądze Rijadu

Polska nie wesprze budowy centrum islamskiego za pieniądze Rijadu
Szef MSW Polski Joachim Brudziński oświadczył, że zlecił monitorowanie pomysłu budowy w Białymstoku muzułmańskiego centrum za pieniądze Arabii Saudyjskiej.

Wcześniej ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski opublikował na stronie RMF24 artykuł w którym poinformował, że w Białymstoku będzie zbudowane Muzułmańskie Centrum Kultury i Edukacji za pieniądze Arabii Saudyjskiej.

Powiedział, że niedawno wziął udział w spotkaniu prezydenta RP Andrzeja Dudy w Warszawie z przedstawicielami mniejszości narodowych i etnicznych. Według autora artykułu, który był obecny na tym spotkaniu, polski duchowny muzułmański, mufti Muzułmańskiego Związku Religijnego w Rzeczypospolitej Polskiej oraz przewodniczący Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego Związku Religijnego Tomasz Miśkiewicz poinformował, że " w Białymstoku wybudowane zostanie bardzo okazałe Muzułmańskie Centrum Kultury i Edukacji”.

"Nie było może w tym nic dziwnego, gdyby nie informacja, że sponsorem tej inwestycji jest Arabia Saudyjska, a ściślej mówiąc jej król Muhammad ibn Salman, noszący tytuł Strażnika Dwóch Świętych Meczetów. Dlatego też owo centrum będzie nosić jego imię.(..) Osobiście mam wielki szacunek dla polskich Tatarów, którzy jako muzułmanie żyli przez wieki w zgodzie z wyznawcami innych religii. Byli też lojalnymi obywatelami Rzeczypospolitej. Dlatego mają prawo do pielęgnowania i kontynuowania swoich tradycji. Jednak doświadczenia innych części Europy wskazują, że ich uzależnienie od radykalnego odłamu islamu z Arabii Saudyjskiej niesie niebezpieczeństwo, tak dla państwa polskiego, jak i dla nich samych", — uważa Isakowicz-Zaleski.

Na tę informację zareagował minister spraw wewnętrznych i administracji Polski Joachim Brudziński.

„Zleciłem odpowiednim departamentom w MSWiA monitorowanie tej sprawy. Nie wydaje mi się, aby odlegli kulturowo, mentalnie, historycznie i geograficznie ortodoksyjni saudyjscy wahabici mieli wspierać polskich Tatarów którzy zawsze mogli liczyć na wsparcie własnej Ojczyzny” –napisał na Twitterze Joachim Brudziński.

Przypomnijmy, że Isakowicz-Zalewski określił Ukrainę jako „bufor” a ukraińskich nacjonalistów mianem demonów

Artykuły powiązane