Ukraińskich pracowników w Polsce uznano za bardziej wpływowych od Dudy - ranking

Ukraińskich pracowników w Polsce uznano za bardziej wpływowych od Dudy - ranking
Ukraińcy zajęli drugie miejsce w rankingu "50 najbardziej wpływowych ludzi polskiej gospodarki" według popularnego pisma Dziennik Gazeta Prawna.
Znaleźli się oni między premierem Mateuszem Morawieckim a prezydentem Andrzejem Dudą.

W publikacji wyjaśniono drugie miejsce Ukraińców tym, że polska gospodarka rozwija się i potrzebuje rąk do pracy. Najwięcej migrantów zarobkowych w Polsce pochodzi właśnie z Ukrainy i napływa ich coraz więcej.

"Ukraińcy. Zbiorowy bohater polskiej gospodarki, a przynajmniej ważny i jasny punkt na naszym rynku pracy", - wyjaśniają autorzy rankingu.

Jak podkreślono, Ukraińcy zajęli ważną rolę w polskiej gospodarce (i to nie tylko w rolnictwie czy ogrodnictwie) po rosyjskiej agresji na Krymie i w Donbasie. Gazeta zwraca uwagę na to, że w ubiegłym roku polscy pracodawcy wystawili ponad 1,7 mln oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy Ukraińcom, co stanowi jedną trzecią więcej, niż w 2016 roku, a od 2014 roku wzrost ten wyniósł 350%. Gazeta podkreśla, że liczba wniosków nie jest taka sama, co faktyczna ilość zatrudnionych Ukraińców (na jedną osobę czasem przypada kilka oświadczeń), ale dynamika wzrostu i tak jest imponująca".

"Migracyjna fala ze Wschodu oprócz łatania deficytów siły roboczej pozytywnie odbija się też na kondycji systemu ubezpieczeń społecznych dzięki odprowadzanym przez imigrantów składkom. 308 tys. Ukraińców na koniec września 2017 r. było ubezpieczonych w ZUS, ich liczba w ciągu roku zwiększyła się o ok. 130 tys." - podkreśla Gazeta Prawna.

Gazeta zwraca również uwagę na to, że wzrost roli Ukraińców na polskim rynku jest szczególnie ważny w kontekście wyzwań demograficznych w Polsce. Jak podkreśla dziennik, według danych ONZ, Polska jest jednym z krajów, których populacja kurczy się w najszybszym tempie, a społeczeństwo będzie wkrótce jednym z najstarszych. W tej kwestii, imigranci ze Wschodu pomogą załagodzić problemy demograficzne Polski.

"Problemu jednak nie rozwiązują, bo Ukraina będzie się starzała i wyludniała jeszcze szybciej niż Polska. Nie możemy też liczyć, że nowi pracownicy zostaną u nas na stałe." - dodaje polska gazeta.

W artykule napisano też, że Państwo Polskie nadal nie ma planu polityki migracyjnej ani pomysłu, jak pomóc Ukraińcom, Białorusinom i innym "zapuścić korzenie w Polsce".

"Gdy otworzą się dla nich bogatsze kraje Europy Zachodniej, to magnes wyższych pensji może przyciągnąć ich za Odrę" - podsumowuje polskie wydanie.

Według różnych szacunków, w Polsce obecnie może przebywać około miliona migrantów zarobkowych z Ukrainy.

Artykuły powiązane