Polska widzi się jako pośrednik między USA i UE

Polska widzi się jako pośrednik między USA i UE
Celem kraju może stać się kształtowanie swojej pozycji jako łącznika między dwoma stronami

 

Polski rząd chce stać się ogniwem integracji między Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Powiedział o tym w wywiadzie dla jutrzejszego (13 czerwca) wydania Gazety Polskiej premier Polski Mateusz Morawiecki, przekazują polskie media.

Morawiecki zaznaczył, że z jednej strony istnieje sojusz Polski i USA, z drugiej – współpraca Polski w ramach Unii Europejskiej.

"Każdy zapewne dostrzega, że drogi Unii i Ameryki zaczęły się dość mocno rozchodzić i teraz od nas zależy, czy zbudujemy sobie pozycję zwornika, integratora pomiędzy tymi dwoma bytami, czy będziemy w niekomfortowej sytuacji ciągłego manewrowania między nimi" – powiedział Mateusz Morawiecki.

Według jego słów, że celem rządu jest pierwsza z tych opcji.

"To wielka szansa dla Polski. Na rzecz takiego scenariusza pracujemy", – podkreślił premier.

Przypomnijmy, że przywódcy krajów siódemki na podstawie wyników obrad szczytu w Kanadzie uzgodnili wspólne oświadczenie. Później jednak prezydent USA Donald Trump powiedział, że nie chce zatwierdzać tego oświadczenia, bo jest niezadowolony z wypowiedziami premiera Kanady Justina Trudeau. W stosunkach między krajami powstało napięcie z powodu zamiarów Waszyngtonu do zmiany warunków odnośnie wzajemnego handlu.

Jak wiadomo, Departament Handlu USA 31 maja, zgodnie z oczekiwaniami, poinformował o wprowadzeniu ceł na import stali i aluminium z Meksyku, Kanady i Unii Europejskiej.

Wysokość ceł to 25% dla stali i 10% dla aluminium. Stawki te zaczęły obowiązywać 1 czerwca.

Artykuły powiązane