Tankowiec na dnie Zatoki Gdańskiej może spowodować katastrofę ekologiczną

Tankowiec na dnie Zatoki Gdańskiej może spowodować katastrofę ekologiczną
Płetwonurkowie i naukowcy przebadali odłamki niemieckiego tankowca, który leży na dnie Zatoki Gdańskiej i doszli do wniosku, że istnieje zagrożenie katastrofy ekologicznej.

 

Jak informuje Onet.pl, po 70 latach metalowy kadłub tankowca zmniejszył się o 7 milimetrów.

„Stal zamienia się w rdzę. On się musi zawalić, to kwestia czasu” - powiedział dr Benedykt Hac z Instytutu Morskiego w Gdańsku.

Eksperci wyliczyli, że we wraku tankowca znajduje się 1,5 mln litrów paliwa. Według nich do wycieku może dojść w ciągu najbliższych 10 lat. „ To będzie katastrofa ekologiczna. Mówimy tu o prawdopodobnym zalaniu plaż od Piasków po sam Hel. Turystyka może się załamać na kilka lat. Cały rejon musiałby być zamknięty” - poinformowała Olga Sarna z Fundacji MARE.

Tankowiec Franken został zatopiony przez sowieckie samoloty tuż przed zakończeniem II wojny światowej, w kwietniu 1945 roku. Od tamtej pory statek z tysiącami ton paliwa i amunicji spoczywa na dnie Zatoki Gdańskiej.

Artykuły powiązane