Polska zmniejszyła zależność od rosyjskiego gazu

Polska zmniejszyła zależność od rosyjskiego gazu
Polska od początku 2018 r. osiągnęła zmniejszenie zależności od rosyjskiego gazu na 2% — z 77 do 75%, twierdzą w PGNiG.

 

Warszawa od kilku lat prowadzi sprawę sądową z "Gazpromem", domagając się obniżenia ceny na gaz

PGNiG w komunikacie prasowym poinformowała o zwiększeniu ilości importowanego do kraju skroplonego gazu ziemnego (LNG). Pomimo faktu, że ilość zakupionego w Rosji gazu również wzrosła, jego udział w ogólnym imporcie się zmniejszył.

W styczniu — lipcu 2018 roku dostawy LNG do Polski w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosły o 0,6 mld m sześc. (o 60%). Dostawy LNG do Polski były realizowane z Norwegii, Kataru i USA. W ciągu tych siedmiu miesięcy wzrost wolumenu importu gazu z Rosji wyniósł 0,4 mld metrów sześciennych. m (6%).

W sumie udział rosyjskiego gazu w imporcie Polski za ten okres wyniósł 75% i w porównaniu z rokiem poprzednim spadł o 2%. Udział LNG za ten okres zwiększył się do 19%.

W spółce podkreślają, że Polska prowadzi również dywersyfikację źródeł gazu. Oprócz zakupów LNG do 2022 roku, kiedy kończy się długoterminowy kontrakt z Rosją, gaz w Polsce będzie pochodzić z gazociągu Baltic Pipe wiodącego z Danii. Dopełniony będzie również gazem, uzyskiwany na norweskim szelfie. Ponadto, oczekuje się, że do 2022 roku z kontraktów długoterminowych Polska będzie otrzymywać rocznie ponad 4 mld m sześc. gazu z USA.

Kontrakt na dostawę gazu z Rosji do Polski ("kontrakt jamalski") został zawarty jeszcze w 1996 roku, jest on przewidziany do 2022 roku. Umowa przewiduje dostawy w wysokości 10 mld m sześc. gazu. W październiku 2010 roku, ówcześni wicepremierzy Polski i Rosji, Waldemar Pawlak oraz Igor Sieczin podpisali dwa protokoły do międzypaństwowego porozumienia w sprawie zwiększenia dostaw gazu i zmiany formy zarządzania gazociągiem Jamał — Europa. W 2012 roku Gazprom i PGNiG podpisały dodatkowe porozumienie do niniejszej umowy, które jak twierdziła strona polska, powinno było obniżyć cenę gazu o 10%. Jednak Warszawa kontynuowała poszukiwania nowych zniżek na podstawie "kontraktu jamalskiego" i w 2015 roku zainicjowała proces w Trybunale Sztokholmskim. 30 czerwca 2018 roku biuro prasowe PGNiG poinformowało, że Trybunał w swojej pośredniej decyzji stanął po stronę Polski. Jednak 2 lipca w "Gazpromie" stwierdzili, że w Trybunał orzekł odmowę odnośnie obniżenia ceny.

Artykuły powiązane