Wypadek ukraińskiego autobusu w Polsce: kierowca był pod wpływem środków psychotropowych

Wypadek ukraińskiego autobusu w Polsce: kierowca był pod wpływem środków psychotropowych Foto: materiały policji
Kierowca ukraińskiego autobusu, który w sierpniu spadł ze skarpy w Leszczawie Dolnej na Podkarpaciu, znajdował się pod wpływem środków psychotropowych.

 

Jak informuje RMF24, według ekspertów we krwi kierowcy po wypadku wykryto ślady substancji psychotropowych, narkotyków lub środków pobudzających. Oznacza to, że stężenie tych substancji w ciągu 8 godzin przed wypadkiem, gdy kierowca wyruszył w trasę, była jeszcze wyższa.

Od wniosków ekspertów zależało, czy kierowca zostanie oskarżony o umyślne spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu lub innych substancji. Oznaczać to będzie bardziej surową karę.

Prokuratura otrzymała opinię o stanie autobusu. Kierowca twierdził, że nie zadziałały hamulce i on nic nie mógł na to poradzić. Eksperci wykluczają wersję o usterce hamulców stwierdzając, że z autobusem było wszystko w porządku.

Eksperci potwierdzili, że autobus w chwili wypadku jechał z prędkością 75 km/h i dlatego nie zdążył wyhamować.

Jak informowaliśmy, 17 sierpnia około godziny 23:00 czasu lokalnego doszło do wypadku autobusu z ukraińskimi turystami. W samochodzie znajdowało się 54 osoby. Autobus stoczył się z 30-metrowej skarpy. W wyniku zginęły trzy osoby, a 37 osób zostało rannych.

Kierowca autobusu znajduje się obecnie w areszcie.

Artykuły powiązane