Polska protestuje z powodu wniosku o demontażu lwów na Cmentarzu Łyczakowskim

Polska protestuje z powodu wniosku o demontażu lwów na Cmentarzu Łyczakowskim
Ambasada RP na Ukrainie wystosowała protest do MSZ Ukrainy w sprawie wniosku Lwowskiej Rady Obwodowej dotyczącej żądania demontażu rzeźb lwów na Cmentarzu Orląt Lwowskich.

 

Oświadczył o tym w piątek szef MSZ Jacek Czaputowicz, zaznaczając, że poruszył tę kwestię podczas spotkania z ministrem MSZ Ukrainy Pawło Klimkinem zwracając uwagę, że mają one ogromne symboliczne znaczenie dla Polski

"Chcę zapewnić, czy poinformować, że w dniu dzisiejszym nasza placówka w Kijowie interweniowała w ukraińskim MSZ. Mam nadzieję, że ciągle jest możliwe znalezienie porozumienia w tej sprawie. Nie chciałbym, aby emocje dominowały nad potrzebą, czy realizacją strategicznego celu Polski, jakim jest rozwój pozytywnych stosunków dyplomatycznych z Ukrainą" - powiedział Czaputowicz dziennikarzom.

Według jego słów, Klimkin zapowiedział zanalizować sytuację i osobiście omówić tę kwestię z władzami lwowskimi, aby znaleźć satysfakcjonujące obie strony rozwiązanie.

25 października deputowani Lwowskiej Rady Obwodowej przyjęli oświadczenie, w którym wyrażono wymóg zdemontowania rzeźb lwów na Cmentarzu Orląt Lwowskich, aby uniknąć prowokacji.

"Dążenie do ustawienia potajemnie pomników polskiej okupacji Lwowa trwa na tle niszczenia ukraińskich pomników na terytorium Polski, co odbywa się za milczącą zgodą polskich władz lokalnych" – napisano w oświadczeniu lwowskich samorządowców.

Przy tym deputowani domagają się przeprowadzenia śledztwa przez organy ścigania w sprawie pojawienia się rzeźb na cmentarzu, aby MSZ w Kijowie podjęło działania wyjaśniające w sprawie "niedopuszczalności realizacji własnej polityki historycznej bez wiedzy państwa ukraińskiego i wbrew woli mieszkańców miasta Lwowa".

Rzeźby z cmentarza usunęła władza radziecka w latach 70-tych ubiegłego wieku.

Po ich wywiezieniu, historyczne lwy ustanowiono w dwóch miejscach: wzdłuż trasy na wyjeździe ze Lwowa do Winnik i w pobliżu szpitala psychiatrycznego w dzielnicy Kulparków. Napisy na tarczach zostały zniszczone.

Powrót rzeźb do Lwowa na Cmentarz Orląt w 2015 roku doprowadził do politycznego skandalu, ponieważ przewiezienia dokonano z inicjatywy polskiego Ministerstwa Kultury bez uzgodnienia z odpowiednimi ukraińskimi władzami. Od tamtej pory rzeźby były zakryte płytami paździerzowymi.

Jak informowaliśmy, 28 lipca, na terenie polskiego wojskowego Cmentarza Orląt we Lwowie grupa mężczyzn z Polski próbowała zniszczyć drewniane zabezpieczenia wokół rzeźb lwów pod pretekstem „ich uwolnienia”.

Artykuły powiązane