Perspektywa zmniejszenia się ilości ukraińskich pracowników Polsce wywołała niepokój

Perspektywa zmniejszenia się ilości ukraińskich pracowników Polsce wywołała niepokój
Polscy pracodawcy są zaniepokojeni potencjalnym odpływem Ukraińców na zachodnie rynki pracy, część ukraińskich gastarbeiterów już teraz przestawia się na Czechy lub Słowację.

 

Jak informuje Rzeczpospolita, liczba Ukraińców, którzy płacą składki ubezpieczeniowe w Polsce, w trzecim kwartale tego roku wzrosła do 426 tys. W sumie, według różnych szacunków, w Polsce pracuje obecnie ponad milion Ukraińców.

„Obcokrajowcy będą nadal wsparciem dla krajowego rynku pracy, jednak potencjał migracyjny Ukrainy wyczerpuje się" - twierdzą analitycy PKO BP.

Ponadto, jak zauważa gazeta, istnieje możliwość odpływu Ukraińców do Niemiec.

"Być może już na początku przyszłego roku nasi zachodni sąsiedzi szerzej otworzą swój rynek pracy dla pracowników spoza UE", - zauważa gazeta.

Według badania Work Service, z Polski do Niemiec w takim przypadku może wyjechać nawet 59% ukraińskich gastarbeiterów.

"To ogromne zagrożenie dla polskiej gospodarki. W ciągu dwóch–trzech miesięcy luka kadrowa urosłaby z 165 tys. do ponad 0,5 mln wakatów" - mówi prezes firmy pośrednictwa pracy Personnel Service Krzysztof Inglot.

"Pracowników z Ukrainy już teraz podbierają nam Czesi, Słowacy i Węgrzy. Kraje te złagodziły warunki zatrudnienia, oferują lepsze warunki pracy" - twierdzi.

"Płace w budownictwie szybują, brakuje rąk do pracy. W 2019 r. będzie tylko gorzej, bo Ukraińcy ruszą na Zachód", - obawia się Leszek Gołąbiecki, prezes spółki Unibep.

Wcześniej informowaliśmy, że zdecydowana większość ukraińskich migrantów (73%) nie zamierza osiedlić się w Polsce.

Artykuły powiązane