Polska odmówiła ekstradycji do Rosji Ukraińca, budującego w Donbasie fortyfikacje

Polska odmówiła ekstradycji do Rosji Ukraińca, budującego w Donbasie fortyfikacje
Sąd Najwyższy uchylił decyzję sądów niższych instancji, które na międzynarodowe żądanie Rosji z roku 2017 chciały wydać rosyjskim władzom Ukraińca Jarosława K.

 

Poinformował o tym w komentarzu dla korespondenta Ukrinformu Łukasz Starzewski — przedstawiciel biura prasowego Rzecznika Praw Obywatelskich, który zaskarżył w Sądzie Najwyższym decyzje sądów poprzednich instancji.

Zdaniem Starzewskiego w ubiegłym roku Rosja zwróciła się do polskich władz w sprawie zatrzymania Ukraińca i jego ekstradycji do Rosji. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego odnośnie decyzji polskich poprzednich instancji. 6 listopada Sąd Najwyższy odrzucił decyzję o ekstradycji i zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia w sądzie pierwszej instancji.

Według Starzewskiego, obywatela Ukrainy Jarosława K. podejrzewa się w Rosji o pobicie, którego miał dokonać w 2005 roku w Moskwie, w wyniku czego poszkodowany zmarł.

Starzewski powiedział, że Rosja nic nie zrobiła z tą informacją aż do roku 2017. Jednak po tym, jak pojawiła się informacja o tym, że Jarosław K. budował w 2015 roku fortyfikacje w Donbasie po stronie ukraińskiej granicy, w Moskwie od razu przypomniano sobie, że mają taką sprawę karną.

Według informacji biura Rzecznika Praw Obywatelskich ochrona Ukraińca chciała, aby sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę fakt przebywania Ukraińca w strefie działań wojennych w 2015 roku, ale sąd nie chciał tego uwzględnić.

Jak informowano, Sąd Okręgowy w jednym z miast na południu Polski 17 stycznia podjął decyzję o ekstradycji Jarosława K. do Federacji Rosyjskiej. Po tym ochrona Ukraińca złożyła apelację, jednak Sąd Apelacyjny 1 lutego podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego o ekstradycji obywatela Ukrainy do Federacji Rosyjskiej. W sprawie interweniował polski Rzecznik Praw Obywatelskich.

Artykuły powiązane