ABW rozpoczęła śledztwo w sprawie fundacji deportowanej Ukrainki Kozłowskiej

ABW rozpoczęła śledztwo w sprawie fundacji deportowanej Ukrainki Kozłowskiej
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego na podstawie wyników kontroli skarbowej wszczęła śledztwo przeciwko Fundacji Otwarty Dialog, której prezesem jest Ludmiła Kozłowska wcześniej deportowana z UE.

 

Według służb skarbowych, środki na rachunki funduszu, wpłacane przez firmę Silk Road Bartosza Kramka, który jest mężem Ludmiły Kozłowskiej, pochodzą od firm zarejestrowanych na Seszelach, w Panamie i Belize, informuje agencja PAP.

Śledztwo, którym zajmuje się agencja, zostało wszczęte na podstawie wniosku Krajowej Administracji Skarbowej, która przeprowadziła audyt odprowadzania przez Fundację Otwarty Dialog podatków w latach 2014-16. W wyniku kontroli okazało się, że środki, trafiające na konto fundacji mogą pochodzić z innych niż zadeklarowane źródła.

Chodzi o kwoty 1,27 mln dolarów i 64 tys. euro, które otrzymała fundacja od firm, których nazwy pojawiają się w tzw. aferze Panama Papers.

Według danych Krajowej Administracji Skarbowej środki, które otrzymała fundacja, mogą mieć pochodzenie przestępcze, a sam fundusz mógł zajmować się ich praniem. Dlatego organy podatkowe poprosiły prokuraturę o wszczęcie śledztwa, a ta z kolei przekazała śledztwo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Celami określonymi w statucie Fundacji Otwarty dialog, jest obrona praw człowieka, demokracji i rządów prawa na obszarze postsowieckim, w szczególności w Kazachstanie, Rosji i na Ukrainie. Fundacja posiada stałe przedstawicielstwa w Warszawie, Kijowie i Brukseli.

Prezesem fundacji jest Ludmiła Kozłowska, której Polska zakazała wjazdu.
Jej mąż podczas protestów związanych z przyjęciem kontrowersyjnej reformy sądownictwa wzywał do powstrzymania „zamachu PiS na rządy prawa w Polsce”, przywołując przy tym przykład kijowskiego Euromajdanu.

Warto zauważyć, że zarząd Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie zakarpackim wszczął śledztwo w związku z działaniami Kozłowskiej. Odpowiedni artykuł Kodeksu karnego Ukrainy dotyczy zdrady i oszustwa w bardzo dużych rozmiarach, przewiduje on do 15 lat pozbawienia wolności.

Artykuły powiązane