Tydzień 2-5 maja w gospodarce Ukrainy

Tydzień 2-5 maja w gospodarce Ukrainy
Marzenia o MFW, wyprzedaż własności państwowej, amerykańskie ograniczenia i zainteresowanie inwestorów.

 

Miniony tydzień dla Ukrainy, choć został skrócony ze względu na długi weekend majowy, jednak miał kilka ważnych wydarzeń dla gospodarki. To prognozy agencji ratingowej Fitch, dotyczące perspektyw otrzymania kolejnej transzy kredytu Międzynarodowego Funduszu Walutowego i prawie synchroniczne oświadczenia prezydenta i premiera Ukrainy o spełnieniu podstawowych warunków MFW, decyzja rządu o planie prywatyzacji dużych państwowych obiektów i przejawy zainteresowania inwestorów atrakcyjnymi ukraińskimi firmami.

Prognozy kredytu MFW od ekspertów Fitch, który został opublikowany 2 maja, są dość optymistyczne i realne. Agencja uważa, że czwarta rewizja Programu Rozszerzonego Finansowania Funduszu i przekazanie transzy w wysokości 1,9 mld dolarów odbędą się w trzecim kwartale 2018 roku. Zdaniem ekspertów, kolejna wersja Programu z MFW przyczyni się do dalszego wszechstronnego, zewnętrznego finansowania Ukrainy i powrotowi na międzynarodowe rynki kapitałowe z rozmieszczeniem euroobligacji na 2 mld dolarów. Fitch przewiduje również, że w połowie tego roku nowy program pomocy makroekonomicznej dla Ukrainy na 1 miliard euro może poprzeć Unia Europejska.

Przypomnijmy, że przegląd Programu Rozszerzonego Finansowania i skierowanie klasyfikacyjnej misji MFW na Ukrainę faktycznie są zablokowane z powodu niewywiązania się przez Ukrainę z dwóch kluczowych wymagań, na których zasadniczo nalega Fundusz – doprowadzenie cen na gaz do jednego rynkowego poziomu i utworzenie niezależnego sądu antykorupcyjnego. Odnośnie sądu antykorupcyjnego w zeszłym tygodniu mówił ukraiński prezydent Petro Poroszenko. W wywiadzie dla niemieckiego magazynu Focus powiedział, że stara się maksymalnie przyspieszyć jego tworzenie i oczekuje na przyjęcie przez parlament odpowiedniej ustawy już w maju. Co do taryf na gaz, to w tej sprawie w dniu 2 maja premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman poinformował, że rząd rozpoczął dialog w tej sprawie. "W zeszłym roku obiecałem, że cena w tym roku zmieniać się nie będzie, i dotrzymałem słowa. Teraz jesteśmy póki co w dialogu na temat dalszych decyzji" - oświadczył Hrojsman w wywiadzie dla agencji "Interfax-Ukraina". Również nazwał on "głupotą" rozmowy o taniości gazu: "Te wszystkie rozmowy, że gaz w Ukrainie kosztuje 2, 3 tysiące – to wszystko bzdury. Jak może gaz kosztować 3 tysiące hrywien, jeśli jego cena na europejskich hubach obecnie wynosi średnio 250 dolarów?! Ludzi po prostu oszukują" i dodał, że na Ukrainie "wiele lat kradziono setki milionów i miliardów dolarów pod pretekstem taniego gazu dla ludzi". Co prawda, takie wypowiedzi ukraińskiego premiera wyglądają dość dziwnie na tle podpisanych przez niego samego uchwał o specjalnej cenie na gaz dla organizacji religijnych, które na dzisiaj są o 50% niższe, niż tak zwana "nierynkowa" cena na gaz dla ludności, przeciwko którym zasadniczo występuje MFW. Jakie decyzje zostaną podjęte – zobaczymy już wkrótce, ponieważ, jak pisaliśmy wcześniej, jeśli Program Rozszerzonego Finansowania nie będzie rozpatrzony do końca III kwartału – zakończy się bez kredytu.

Na razie Ukraina aktywnie spłaca dotychczasowe zobowiązania wobec MFW. Jak poinformował Narodowy Bank Ukrainy, w maju państwo przelało do Funduszu 448,7 mln dolarów – 80,7 mln dolarów 1 maja i około 368 milionów dolarów 4 maja. Sam Fundusz nie wysyła misji do Kijowa, ale generuje dość optymistyczne prognozy dotyczące rozwoju ukraińskiej gospodarki – według gazety "Dzerkało Tyżnia", MFW skorygował prognozę wzrostu ukraińskiego produktu krajowego brutto na 2019 rok, zwiększając jego rozmiar nominalny z 118,8 do 126,7 mld dolarów, ale skorygowano realny wzrost PKB z 3,5% do 3,3%. Jest to dla Ukrainy jednocześnie i dobrze, i źle – przypomnijmy, że zgodnie z warunkami restrukturyzacji zewnętrznych długów w 2015 roku Ukraina musi spłacić inwestorom dodatkowy dochód z kuponu w przypadku, gdy realny PKB wzrośnie o więcej niż 3% w 2019 roku. Oznacza to, że im lepiej będzie się rozwijać ukraińska gospodarka, tym większe będą wydatki na obsługę zadłużenia zagranicznego.

Możliwe, że dla znalezienia dodatkowych źródeł finansowania budżetu państwa ukraiński rząd zapoczątkował przygotowywania dużej prywatyzacji majątku państwowego. Jak publicznie oświadczył pełniący obowiązki Funduszu Mienia Państwowego Ukrainy Witalij Trubarow, rządowy komitet zatwierdził listę obiektów wielkiej prywatyzacji na 2018 rok, w którą weszło 26 obiektów. Jego zdaniem, w przypadku zatwierdzenia przez rząd zostanie sprzedane 5 regionalnych firm energetycznych ("Ternopilobłenerho", "Zaporiżżjaobłenerho", "Charkiwobłenerho", "Mykołajiwobłenerho" i "Chmelnyćkobłenerho", a także cztery generujące ciepło przedsiębiorstwa – chersońska, dnieprowska, kryworożska i sewerodoniecka elektrownie cieplne. Ponadto, zamierzają sprzedać Zaporoskij Kombinat Tytanowo-Magnezowy, "Prezydent-hotel", "Turboatom", "Azowmasz" i jeszcze kilka dużych strategicznych przedsiębiorstw oraz firm, a także Fundusz Rolniczy i Państwowa Korporacja Spożywczo-Nasienna Ukrainy. Obiekty bardzo ciekawe, tylko kwestia ceny i zainteresowania inwestorów. Przy okazji, w 2017 roku budżet Ukrainy otrzymał zaledwie jedną czwartą od planowanych przychodów z prywatyzacji (3,4 mld hrywien), a dochody budżetu państwa za pierwsze 4 miesiące 2018 roku nie wypełniono na 5,1 mld hrywien w porównaniu z planem i wyniosły 272,45 miliona hrywien.

Z innych wiadomości gospodarczych zeszłego tygodnia warto zwrócić uwagę na kilka pozytywnych i negatywnych. Biuro przedstawiciela handlowego USA wstrzymało działanie Generalizowanego Systemu Preferencji dla części ukraińskich towarów eksportowanych do tego kraju – niektórych produktów przemysłu lekkiego, spożywczego i drzewnego, przemysłu maszynowego i niektórych urządzeń elektrycznych. Ogółem pod ograniczeniami znalazło się 155 rodzajów towarów. Przyczyną ograniczeń stała się niewystarczająca, zdaniem Stanów Zjednoczonych, ochrona praw własności intelektualnej. Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego i Handlu Ukrainy poinformowało, że "jest w stałym dialogu z rządem USA i pracuje nad rozwiązaniem problemu", ale wskazano, że wszystko będzie zależeć od przyjęcia przez parlament ustawy o organizacji zbiorowego zarządzania, która zapewni wydajny i przejrzysty system zbiorowego zarządzania prawami autorskimi prawami majątkowymi.

Na Ukrainie rośnie wielkość sprzedaży produktów przemysłowych - według danych Państwowej Służby Statystyki, w pierwszym kwartale wyprodukowano takich produktów na 621,4 mld hrywien, co jest o 16,7% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Z tej ilości sprzedano na eksport na kwotę prawie 166,8 mld hrywien. Eksport z Ukrainy do krajów Unii Europejskiej w pierwszym kwartale 2018 roku wzrósł o 26,5% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku i wyniósł 4,058 miliarda dolarów. Rośnie zainteresowanie zagranicznych inwestorów ukraińskimi firmami – azerbejdżańska firma "Fortivo" wyraziła zamiar zbudowania nowych pomieszczeń produkcyjnych i uruchomienia nowej produkcji w Stryjskim Kombinacie Meblarskim w obwodzie lwowskim, inwestując w projekt 3 miliony dolarów, a meksykański biznesmen i właściciel kilku firm telekomunikacyjnych na całym świecie Carlos Slim bada możliwość zakupu jednego z największych ukraińskich operatorów telewizji kablowej "Wola", który obsługuje około 2 milionów abonentów w 34 miastach Ukrainy.

Wasyl Sydorowicz

Artykuły powiązane