Tydzień 3-7 września w gospodarce Ukrainy

Tydzień 3-7 września w gospodarce Ukrainy
Wzrost stawek, rozpoczęcie misji MFW, poszukiwania wpływów do budżetu i rozwój transportu.

 

Najważniejszymi wiadomościami minionego tygodnia w ukraińskiej gospodarce stały się: wzrost stóp procentowych Narodowego Banku Ukrainy do rekordowego poziomu 18% w skali roku, początek pracy misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego i związane z tym oświadczenia ukraińskich urzędników o niebezpieczeństwie jej niepowodzenia dla Ukrainy, poszukiwanie dodatkowych źródeł napełniania budżetu państwa, a także pomyślne rozpoczęcie pracy w Ukrainie największego i najlepszego europejskiego operatora tanich linii lotniczych Ryanair a także zakrojone na szeroką skalę plany ukraińskiego Ministerstwa Infrastruktury na rzecz rozwoju połączeń kolejowych z Europą.

Zarząd Narodowego Banku Ukrainy 7 września zdecydował się podnieść stopę procentową, od której zależy wartość finansowania dla banków i koszty kredytów bankowych w hrywnie. Pomimo że 18% w skali roku stało się najwyższą wartością od połowy 2015 roku, wzrost ten był przewidywalny – z uwzględnieniem inflacyjno-dewaluacyjnego trendu można było ją zwiększyć do takiego poziomu jeszcze w lipcu, jednak wtedy przyjęto rozwiązanie kompromisowe. Trendy niestety nie zmieniły się – w oświadczeniu NBU w sprawie podwyższenia stawki zauważono, że bez względu na wyraźny spadek inflacji od początku roku, przeprowadzenie szeregu ryzykownych działań może zapobiec tej tendencji a przywrócić inflację w ramki docelowego zakresu do końca 2019 roku będzie można tylko przez restrykcyjną politykę monetarną. Narodowy Bank stwierdza, że w lipcu bieżącego roku inflacja konsumencka w Ukrainie zaczęła zwalniać do 8,9% w wymiarze rocznym, ale jej dalszy spadek będzie powstrzymywany oczekiwanym wzrostem administracyjnie regulowanych cen i taryf, skierowanym na wyrównanie się cen gazu na rynku wewnętrznym do poziomu parytetu importowego, w czwartym kwartale 2018 roku.

Co do prognoz, to Narodowy Bank uważa za realną lipcową prognozę odnośnie spadku inflacji do 8,9% w 2018 roku, jej powrót do docelowego zakresu pod koniec 2019 roku i docelowo w wymiarze średnim do 5% w 2020 roku. Wśród głównych czynników ryzyka, które mogą przeszkodzić obniżeniu inflacji, analitycy NBU uważają wzmocnienie nacisku na waluty krajów rozwijających się, w wyniku dalszego odpływu kapitału, co może odbić się na konkurencyjności ukraińskiego eksportu i utrudnić dostęp ukraińskich kredytobiorców do międzynarodowych rynków finansowych. Kolejnym ryzykiem zewnętrznym jest możliwe pogorszenie koniunktury na światowych rynkach towarowych, pierwsze oznaki którego demonstrują na rynku stali i ropy naftowej. Z wewnętrznych zagrożeń należy mieć na uwadze możliwe pogorszenie oczekiwań inflacyjnych ze względu na zmienność kursu hrywny oraz zbliżające się podwójne wybory w 2019 roku. Zarządu Narodowego Banku Ukrainy ostrzega, że stopa procentowa w przyszłości może być zwiększona w przypadku wzrostu skutków wymienionych zagrożeń, aby powstrzymać inflację. Ponadto, Narodowy Bank przygotowuje zaktualizowaną prognozę makroekonomiczną, która będzie uwzględniać wyniki wizyty misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego na Ukrainie. Planowaną datą upublicznienia dokumentu jest 25 października, kiedy może znowu ulec zmianie także i stopa procentowa.

Tymczasem misja Międzynarodowego Funduszu Walutowego rozpoczęła swoją pracę na Ukrainie 6 września. Jej wizyta potrwa do 19 września, a oficjalnym celem jest „dyskusja na temat ostatnich wydarzeń gospodarczych i polityki gospodarczej” ukraińskiego rządu. W rzeczywistości od wyników tej oceny misji, na czele z Ronem van Roodenem zależy kluczowe pytanie – czy Ukraina uzyska końcową transzę kredytu MFW w ramach Programu Rozszerzonego Finansowania, na którą tak przecież liczy. Pełniąca obowiązki ukraińskiego ministra finansów Oksana Markarowa zaznaczyła, że strona ukraińska zamierza omówić podczas pracy misji nie tylko bieżące problemy, ale i kontynuację współpracy z MFW po zakończeniu obecnego programu w marcu 2019 roku. Markarowa przypomniała także, że uzyskanie transzy MFW otworzy możliwość przyciągnięcia do ukraińskiego budżetu dodatkowego finansowania w wysokości 800 milionów dolarów w ramach gwarancji Banku Światowego, pomocy makrofinansowej Unii Europejskiej na 1 miliard euro, a szef banku narodowego Jakiw Smolij zaznaczył, że finansowanie MFW pozytywnie wpłynie na ukraiński rynek walutowy i na możliwości pozyskania przez ukraiński rząd dodatkowych zasobów na międzynarodowych rynkach kapitałowych. Oksana Markarowa zaznaczyła także, że Ukraina wykonała większość zobowiązań wobec MFW w ramach bieżącego programu współpracy. Ale jak wiadomo, pozostaje niespełnione najważniejsze wymaganie Funduszu – zwiększenie ceny na gaz dla obywateli do poziomu po którym kupuje go przemysł. Według niektórych danych, Ukraina zaproponowała nie mniej niż 8 opcji zmiany formuły ceny na gaz, jednak żadnych ustępstw ze strony MFW nie otrzymała. Ta sytuacja skłoniła premiera Ukrainy Wołodymyra Hrojsmana ogłosić na antenie jednego z kanałów telewizyjnych, że "niedotrzymanie warunków MFW stawia Ukrainę na krawędzi niewypłacalności", ponieważ "gospodarka rośnie, ale u nas na barkach jest taki dług, którego nie będziemy w stanie spłacić". Jego zdaniem, uzgodnienia z wierzycielami trzeba realizować, ponieważ przez długą zwłokę zostaje podważone zaufanie do Ukrainy, jest więc prawdopodobne, że cena gazu będzie podniesiona, nie zważając na ryzyko gwałtownego zwiększenia wydatków budżetowych na dotacje dla biedniejszych obywateli.

Natomiast koncentrując się na omówieniu realizacji wymogów dotyczących zwiększenia ceny na gaz, ukraińscy urzędnicy nie mówią o problemie wykonania jeszcze jednego wymagania MFW – odnośnie kontroli nad deficytem budżetowym. Przypomnijmy, że sytuacja z realizacją budżetu jest trudna – w zeszłym tygodniu informowaliśmy o komunikacie Izby Obrachunkowej, w którym według stanu na koniec sierpnia plan dochodów ogólnego funduszu budżetu państwa nie został wykonany na kwotę 74 mld hrywien, i o tym, że Ministerstwo Finansów musiało wypuścić specjalne prywatne papiery wartościowe na sumę 725 milionów dolarów pod rekordowe 9,19% w skali roku, aby zrównoważyć budżet. Na początku września Ukraina zaczęła spłacać długi – Ministerstwo Finansów 5 września zapłaciło 444 mln dolarów na rzecz obligacji pożyczki zewnętrznej z 2015 roku. To oprócz 605 milionów dolarów, które Ukraina w sierpniu wypłaciła MFW na poczet długów ze starych programów. Na tle zadłużenia i problemów z realizacją budżetu, wygląda na to, że Ukraina zaczęła aktywnie szukać dodatkowych źródeł dochodów. Pierwszym sygnałem było zatwierdzenie przez rząd wzrostu minimalnych cen hurtowych na wódkę i wszystkich napojów alkoholowych oraz wina o 19,6%, a minimalnych cen detalicznych – o 12-14%. Drugim sygnałem stały się propozycje Ministerstwa Finansów zwiększenia o 1,4 współczynnika do określenia podatku akcyzowego na minimalną wartość wyrobów tytoniowych i zakazać spadku cen na wyroby tytoniowe o więcej niż 5%. Te pomysły wywołały ostre oświadczenia Stowarzyszenia Producentów Papierosów "Uktriutiun", które nazwało je "naruszeniem zasad równowagi, przewidywalności i przejrzystości państwowej polityki regulacyjnej". Trzecim sygnałem stało się rządowe rozporządzenie o wzmocnieniu walki z zatrudnianiem na czarno i rozpoczęcie projektu pilotażowego wdrażania elektronicznego paragonu fiskalnego przez Państwową Służbę Fiskalną, który nie tylko wzmocni nadzór nad handlem, ale i znacznie ułatwi życie firmom poprzez rezygnację z kosztownych kas fiskalnych.

W zeszłym tygodniu na Ukrainie było sporo pozytywnych wiadomości ze sfery transportowej. 3 września na lotnisku Boryspol pojawił się pierwszy lot największego europejskiego taniego przewoźnika Ryanair z lotniska Berlin-Schonefeld. Pierwszy lot z Berlina został zapełniony na 96%, z Kijowa wyleciał ze 100% zapełnieniem miejsc. Według wiadomości Ryanair, w 2019 roku firma planuje otworzyć 8 lotów do Kijowa i Lwowa z Warszawy, Poznania, Bydgoszczy i Wrocławia. Według informacji dyrektora generalnego Borispol Pawła Riabikina, do końca 2018 roku z lotniska zacznie latać jeszcze 2 nowych przewoźników. Będzie także rozwijać się ruch do Europie transportem kolejowym – na podstawie wyników negocjacji ministra infrastruktury RP Andrzeja Adamczyka podczas Forum Ekonomicznego oraz konferencji "Europa Karpat" w Krynicy-Zdroju ukraiński minister infrastruktury Wołodymyr Omelan poinformował, że strony pracują nad dwoma projektami kolejowymi – regeneracją podmiejskiej trasy Przemyśl-Niżankowice i organizacją połączenia kolejowego Lwów-Lublin. Dyskusja na temat ich realizacji odbędzie się na posiedzeniu polsko-ukraińskiej grupy roboczej we Lwowie w październiku. Prawie gotowe jest bezpośrednie połączenie kolejowe po europejskim torze 1435 mm Mukaczewo-Budapeszt, które ma wystartować do końca lata, jednak z powodu dopracowywania niektórych elementów powinno zostać uruchomione do końca 2018 roku. Zakończymy ten przegląd nie transportową, ale też pozytywną wiadomością – handlowo-przemysłowy holding UBC Group uruchomił w Winnicy pierwszą linię fabryki lodówek Green Cool, która stworzyła 250 miejsc pracy i będzie produkować 60 tys. sztuk rocznie. Druga linia zaplanowana do 2024 roku i stworzy 2000 miejsc pracy osiągając produkcję 150 tys. lodówek i szaf chłodniczych w roku.

 

Wasyl Sydorowicz

Artykuły powiązane