Wojna hybrydowa: historia i współczesność

Wojna hybrydowa: historia i współczesność
Niedawno w Uniwersytecie Jagiellońskim odbył się wykład "Wojna hybrydowa - aspekt informacyjny. Historia i współczesność" w ramach projektu "Spotkanie z ekspertem". Przedstawiciele opinii publicznej i studenci dyskutowali odnośnie aktualnych kwestii na wspomniany temat oraz przedstawiali swoje pomysły i sugestie co do ich dalszego rozwoju.

 

Kierownik Działu Bezpieczeństwa i Polityki Instytutu Badań Społeczno-Politycznych Ukrainy Hlib Parfionow opowiedział o najnowszych zagrożeniach ze strony Rosji, ich wpływowi na Wspólnotę Europejska, a w szczególności na Polskę. Podkreślił on, że aneksując Krym, Rosja naruszyła 407 międzynarodowych i dwustronnych umów z Ukrainą.

I nawet teraz, pomimo wielu międzynarodowych sankcji, Rosja w dalszym ciągu prowadzi swoją zaborczą politykę: interweniuje w wewnątrzpolityczne sprawy innych państw, poprzez destrukcyjne wpływy na procesy wyborcze, nakłanianie mieszkańców do protestów, podżeganie do nienawiści etnicznej, dyskredytowania narodowych sił politycznych, które reprezentują niewygodną dla Kremla pozycję.

Studenci podczas udziału w dyskusji odnośnie tematyki konferencji zauważyli, że dla osiągnięcia swoich imperialistycznych celów Rosja gotowa jest na wszelkie kroki: od interwencji w procesy wyborcze, przekupstwa zagranicznych polityków, ekspertów, znanych działaczy społecznych do zatrucia i fizycznej likwidacji "niewygodnych jej osób (wszyscy wiedzą o znanym przypadku z rodziną Skrypalów i z W. Litwinienką).

Na konferencji w Uniwersytecie Jagiellońskim poruszano kwestie wydarzeń, które odbywają się na Ukrainie i jakie mogą być ich konsekwencje. Obecnie Ukraina stała się głównym poligonem, na którym Federacja Rosyjska wypróbowuje najnowsze technologie wojny hybrydowej i cały arsenał środków oddziaływania do destabilizacji sytuacji wewnątrzpolitycznej w tym kraju w celu zmiany urzędników państwowych na "marionetki" Kremla.

Uczestnicy konferencji przedyskutowali i zgodzili się także w tym, że głównym celem rosyjskiej propagandy jest zniekształcone prezentowanie Ukrainy na arenie międzynarodowej jako "nazistowskiego" i "faszystowskiego" kraju. Podsumowując, Rosja stara się zrobić wszystko, aby Ukraina była uważana za państwo upadłe, które nie sformowało się jako niezależna struktura (failed state). W celu osiągnięcia wyżej wymienionych celów, Rosja podburza przyjazne Ukrainie państwa, a w szczególności Polskę.

Odnośnie Polski, to obecnie Rosja aktywnie wykorzystuje możliwości prawicowo-radykalnych polskich organizacji do tego, aby "poróżnić" i podjudzać przyjacielskie narody Wspólnoty Europejskiej na siebie. Profile krajowych organizacji, takich jak stowarzyszenie Braterstwo Polsko-Rosyjskie (przewodniczący Piotr Radtke), "Russkojeimperskojedwiżenenije", "Trzecia droga" swoją działalnością wspierają Rosję w promowaniu idei "russkowo mira" i tworzą negatywny wizerunek kraju, który wyznaje nazistowską ideologię.

Zostały również wymienione narzędzia, które wykorzystuje Rosja do realizacji swoich destruktywnych scenariuszy: informacyjne dywersje i prowokacje, propagowanie i rozpowszechnianie fałszywych lub zniekształconych informacji o przebiegu wydarzeń na Ukrainie i na tymczasowo okupowanych terytoriach Krymu i Donbasu, realizacja zamachów na dziennikarzy, znanych wolontariuszy, działaczy, osób publicznych, pracowników organów ścigania i służb specjalnych, a także na ekspertów, rosyjskich uchodźców politycznych i innych osób, które krytykują obecny porządek polityczny w Rosji, lub odwrotnie, publicznie wspierają powrót Kijowa na "orbitę" Kremla.

Podczas konferencji studenci i przedstawiciele społeczności doszli do wniosku, że złagodzenie sankcji w stosunku do Rosji jest niedopuszczalnym krokiem, ponieważ w takim przypadku zostaje zniwelowany i zdyskredytowany cały międzynarodowy system prawny. Antyrosyjskie sankcje są skuteczne, ponieważ wyrządzają spore szkody w rosyjskiej gospodarce, ogółowi i zbliżonemu do rosyjskiego prezydenta otoczeniu. I choć Kreml otwarcie nie przyznaje się, że cierpi przez ograniczenia sankcyjne, jednak tak on jak i wszyscy mieszkańcy kraju cierpią z powodu tych ograniczeń, co jest świadectwem ich skuteczności. Dlatego na konferencji postanowiono wzmocnić sankcje dla zwiększenia efektywności. Wypowiedzi poszczególnych europejskich polityków o tym, że antyrosyjskie sankcje szkodzą ich państwom, w rzeczywistości nie mają wystarczającej podstawy i są spekulacjami oraz wynikiem aktywnego lobbingu i presji ze strony Kremla.

Przedstawiciele społeczności zaproponowali sposoby prowadzenia informacyjnej wojny hybrydowej na rzecz Ukrainy i krajów zachodnich. Wśród najważniejszych kroków informacyjnego kontrataku wyszczególniono:

  1. Ostro reagować na wszelkie próby Rosji realizowania destruktywnych scenariuszy za granicą, w wyniku których nasilają się procesy dezintegracyjne w UE i innych krajach na całym świecie.
  2. Zjednoczyć się i w ten sposób uniknąć "rosyjskiej gry", w której w celu wzmocnienia swoich celów rozpala się krajowe konflikty.
  3. Wzmocnić sankcje przeciwko Rosji w celu zachowania cywilizowanego ładu światowego.

Dlatego podczas konferencji stwierdzono, że zachodnia społeczność powinna się skonsolidować i połączyć siły, aby powstrzymać interwencję Rosji w procesy społeczno-polityczne zachodzące w krajach zachodu, w szczególności na Ukrainie. Należy również krytycznie odnosić się do rosyjskiej propagandy, wiadomości rosyjskich mediów i wypowiedzi jej urzędników, a wszystkie próby Rosji ingerowania w wewnętrzne sprawy suwerennych państw, powinny być wyjawione, zbadane i nakazane. Wykroczenia i zbrodnie wojenne popełnione przez Federację Rosyjską, powinny otrzymywać przez społeczność międzynarodową odpowiednią ocenę prawną.

Diana Mechedok

Artykuły powiązane