Tydzień 5-9 września w gospodarce Ukrainy

Tydzień 5-9 września w gospodarce Ukrainy
Perspektywy kredytu MFW, deflacja, popyt na kredyty i walutę oraz międzynarodowe rankingi.

Niewątpliwie główną wiadomością tygodnia dla ukraińskiej gospodarki było pojawienie się konkretów w rozpatrzeniu kwestii wznowienia współpracy Ukrainy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. W szczególności, ukraińska władza oświadczyła, a w MFW oficjalnie potwierdzili, że "ukraińska kwestia" została włączona do porządku obrad posiedzenia rady nadzorczej Funduszu w dniu 14 września.

Najbardziej z tego wydarzenia ucieszył się Narodowy Bank Ukrainy, który nawet wydał oficjalne oświadczenie przywitalne w tej sprawie. Zdaniem głównego banku państwa, kontynuacja współpracy Ukrainy z MFW jest nie tylko źródłem zwiększenia rezerw międzynarodowych w kraju, a przede wszystkim kluczem do przeprowadzenia reform, bez których gospodarka ukraińska nie jest w stanie stanąć na drodze powrotu do zrównoważonego wzrostu gospodarczego. W oświadczeniu również zauważono, że zatwierdzenie przez radę dyrektorów Międzynarodowego Funduszu Walutowego drugiej rewizji programu, otworzy dla Ukrainy dostęp do finansowania od innych międzynarodowych darczyńców i prywatnych, krajowych oraz zagranicznych inwestorów, a wpływy środków od nich korzystnie wpłyną na bilans płatniczy i stymulują przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Ponadto, pozytywna decyzja MFW w sprawie wznowienia współpracy z Ukrainą wyeliminuje presję na rynek walutowy i "wesprze tendencję do zmniejszenia zmienności kursu hrywny, której pierwsze oznaki obserwuje się w ciągu ostatnich dni". Jeśli chodzi o tę zmienność, to w zeszłym tygodniu na rynku międzybankowym była ona dość wysoka – kurs hrywny w stosunku do dolara wahał się w granicach 26,6-26,88 hrywny za dolara.

Wielce zadowoleni z tego minimalnego, ale pozytywnego sygnału o możliwości wznowienia finansowania z MFW, przedstawiciele władz wolą nie przewidywać ostatecznego wyniku tej sprawy. W tym samym czasie, przedstawiciele organizacji pozarządowych, którym tak bardzo na rezultacie nie zależy, komentują temat bez zwycięskiego tonu. Tym sposobem, 6 września, podczas konferencji prasowej dyrektor wykonawczy Międzynarodowego Funduszu Blazera Ołeh Ustenko zasugerował, że Ukraina może uzyskać nową transzę MFW częściami – najpierw 700 mln dolarów, potem 1 miliard dolarów, ale czas między wypłatami będzie liczyć się na tygodnie. Zdaniem szefa Funduszu, bez względu na wznowienie współpracy z MFW, przed ukraińskimi władzami w najbliższych tygodniach pojawi się ogromna ilość wyzwań – przecież w tym okresie, jego zdaniem, będzie to związane z silną presją ze strony MFW na ukraińskie elity polityczne po to, aby były one dostatecznie zmotywowane na przeprowadzenie reform w kraju. I jest to zrozumiałe – przecież udzielenie kredytu MFW jest "wyznacznikiem" dla innych międzynarodowych darczyńców i inwestorów prywatnych. Na przykład, odkrycie transzy otwiera dostęp do uzyskania przez Ukrainę jeszcze jednego miliarda dolarów pożyczki pod gwarancje USA i ukraińskie Ministerstwo Finansów jest już pewne jego otrzymania – podczas otwarcia konferencji w celu przyciągnięcia inwestycji zagranicznych na Ukrainę - Ukraine Investor Day, 9 września minister skarbu Ołeksnadr Danyluk oświadczył, że Ukraina spełniła wszystkie swoje zobowiązania do otrzymania tego miliarda dolarów i czeka na te pieniądze do końca miesiąca.

Odnośnie innych wiadomości w ukraińskiej gospodarce, w zeszłym tygodniu było kilka pozytywów. Na koniec sierpnia na Ukrainie zanotowano deflację, która wyniosła 0,3%. Przy okazji, deflacja na Ukrainie trwa już trzeci miesiąc z rzędu – w czerwcu 2016 roku wyniosła 0,2%, a w lipcu – 0,1%. W tym samym czasie, od początku bieżącego roku ceny konsumpcyjne na Ukrainie wzrosły o 4,5%. Według danych Ministerstwa Finansów, chociaż nieznacznie ale zmniejsza się zagraniczny dług publiczny, łączna kwota państwowego i gwarantowanego przez państwo długu Ukrainy na koniec lipca 2016 roku wyniosła 66,995 miliarda dolarów, co jest o 0,2%, lub na 125,8 mln dolarów mniej niż wskaźnik na koniec czerwca. Trwa nieznaczna ale wzrostowa tendencja rozwoju gospodarki – według informacji Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego i Handlu, według wyników za styczeń-lipiec, wzrost Produktu Krajowego Brutto wyniósł 0,7%, a do końca roku w ministerstwie oczekują, że wzrost PKB będzie na poziomie 1%.

Ciekawą tendencją, która wynika tak z wahań kursu hrywny, jak i liberalizacji zasad zakupu waluty obcej, stała się zmiana priorytetów społeczeństwa w odniesieniu do zagranicznych pieniędzy – w sierpniu Ukraińcy prawie podwoili zakup waluty obcej. Według informacji Narodowego Banku, w sierpniu banki sprzedały społeczeństwu walutę aż na 105 mln dolarów, co było rekordową ilością od początku 2016 roku. Wraz z tym, kwota 236,9 mln dolarów, która została zakupiona przez banki od ludności, była najmniejszą od marca 2016 roku. Do niedawna, wielkość sprzedaży przez Ukraińców waluty obcej przekraczała wielkość zakupów 3-5 razy. Z innych bankowych wiadomości, godnych uwagi, należy wspomnieć o zezwoleniu Komitetu Antymonopolowego na umowę między cypryjskim holdingiem ABH Holdings S.A. i włoskim Unicredit Group odnośnie wymiany aktywów, zgodnie z którym ABH Holdings S.A., która posiada na Ukrainie "Alfa-Bank", otrzyma na własność "Ukrsocbank", a także wzrost popytu na kredyty konsumpcyjne wśród Ukraińców - według informacji internetowego wydania "Liga", w dużych sieciach sklepów AGD udział w sprzedaży na kredyt praktycznie osiągnął poziom z 2013 roku, czyli około 50% sprzedaży.

Na zakończenie warto zauważyć dwa międzynarodowe rankingi z udziałem Ukrainy, które zostały przedstawione w ubiegłym tygodniu. 7 września znana firma audytorska Deloitte przedstawiła ranking TOP-500 firm w Europie Środkowo-Wschodniej, którego wyniki świadczą o przywróceniu tempa wzrostu gospodarek europejskich i spowolnieniu gospodarczym na Ukrainie. Ukraina już drugi rok z rzędu wykazuje znaczny spadek dochodów w przeliczeniu na euro (-17,4%), ale już na mniejszą skalę niż w 2014 roku, kiedy spadek wyniósł -21,2%. Odpowiednio, zmniejszyła się liczba ukraińskich firm, przedstawionych w europejskim TOP-500 – z 32 do 29, przy czym tylko 6 spółek na koniec 2015 r. zwiększyły poziom swoich dochodów w euro-ekwiwalencie. Obecny ranking pokazał kilka ciekawych osobliwości gospodarki Ukrainy w porównaniu z regionem – ponad 50% ukraińskich firm w rankingu należy do lokalnych inwestorów, natomiast w rankingu wskaźnik ten wynosi zaledwie 15,4%, co świadczy o niskiej atrakcyjności inwestycyjnej Ukrainy dla zagranicznych inwestorów. Kolejną specyfiką ukraińskiego biznesu jest nieproporcjonalnie duża liczba pracowników w ukraińskich firmach wchodzących do rankingu, średnia ilość pracowników wynosi około 35,6 tys. osób, podczas gdy średnio w regionie w największych firmach pracuje średnio 6,6 tys. pracowników.

Drugi ciekawy ranking sporządzony przez portal wyszukiwania programistów HackerRank, odpowiada na pytanie, gdzie mieszkają najlepsi programiści. Według nich, najwięcej najlepszych programistów mieszka w Chinach, w TOP-5 krajów weszły Rosja, Polska, Szwajcaria i Węgry. Ukraina zajęła w tym rankingu 11 miejsce, natomiast weszła do dwóch specjalnych nominacji – ukraińscy programiści stanęli na czele pierwszej piątki najlepszych w sprawach bezpieczeństwa, a także znaleźli się w TOP-5 najbardziej kompetentnych w matematyce.

 

Wasyl Sydorowicz

Artykuły powiązane