Ukraina weszła do finału Eurowizji 2018, Polska i Rosja odpadły w półfinałach

Ukraina weszła do finału Eurowizji 2018, Polska i Rosja odpadły w półfinałach
10 maja odbył się drugi półfinał finalistów międzynarodowego konkursu Eurowizji w Lizbonie.

 

Tego dnia występował Ukrainiec Melovin z piosenką "Under The Ladder" i przeszedł do finału, który odbędzie się za dwa dni.

Do dziesiątki szczęśliwców weszli także przedstawiciele: Serbii, Mołdawii, Węgier, Szwecji, Australii, Norwegii, Danii, Słowenii i Holandii.

Polskie duo Gromee i Lucas Meijer tak jak rosyjska uczestniczka Julia Samojłowa do finału nie trafili.

Jak wiadomo, zgodnie z zasadami Eurowizji, w finale poza konkursem również biorą udział przedstawiciele krajów-założycieli, tak zwanej "Wielkiej piątki" - Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Włoch, Niemiec i Francji, a także kraju - ubiegłorocznego zwycięzcy.

Tak więc w finale 12 maja o zwycięstwo będą walczyć śpiewacy z Albanii, Czech, Litwy, Izraela, Estonii, Bułgarii, Austrii, Finlandii, Irlandii, Cypru, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Serbii, Mołdawii, Węgier, Ukrainy, Szwecji, Australii, Norwegii, Danii, Słowenii, Holandii.

Faworytem bukmacherów w drugim półfinale był przedstawiciel Norwegii Alexander Rybak, który już wygrał w konkursie w 2009 roku. I jeśli wtedy wokalista zachwycił wszystkich śpiewem, przebojową piosenką i skrzypcami, to tym razem w ruch poszły taniec, wokal i grafika.

 

Rosjanka Julia Samojłowa, która z wiadomych przyczyn w zeszłym roku nie trafiła na Eurowizję odbywającą się w Kijowie, bukmacherzy przewidywali niepocieszające wyniki. I nie bez powodu, bo cały utwór wyciągały mocne chórki, a sama dziewczyna, wydawało się, że za chwilę zaśnie.

Za najgorętszy numer tego półfinału można słusznie uznać występ rockersów AWS z Węgier, którzy znacznie ożywili dość nudny ogólny nastrój wieczoru.

 

Artykuły powiązane