Mer Iwano-Frankiwska chce poświęcić Pałac Potockich po festiwalu Porto Franko

Mer Iwano-Frankiwska chce poświęcić Pałac Potockich po festiwalu Porto Franko Foto: galka.if.ua
Mer Iwano-Frankiwska Rusłan Marcinkiw polecił swoim podwładnym poświęcić teren wokół Pałacu Potockich po wczorajszym występie "najbardziej prawidłowej grupy Ukrainy" w ramach festiwalu Porto Franko.

Mer napisał o tym na swojej stronie na Facebooku.

"Po wczorajszym występie w Pałacu Potockich poleciłem W. Hajdarowi poświęcić miejsce wydarzeń! Organizatorzy, a jest to fundacja Szewczenki (Ołeksandr Szewczenko to deputowany Ukrainy – przyp. red.), zapewniali przestrzeganie norm moralnych i wartości chrześcijańskich! Jesteśmy oczywiście za organizacją imprez, ale nie takich!" - napisał Marcinkiw.

W ramach festiwalu Porto Franko na terenie Pałacu Potockich wystąpiła grupa »Chamerman Niszczy Wirusy« i chiński chór »Ding-Dong«. Artyści wyszli wspólnie na scenę nago. Jak informują organizatorzy festiwalu, »Chamerman Niszczy Wirusy« nazywa siebie "najbardziej słuszną   grupą Ukrainy", która działa na styku muzyki, sztuki konceptualnej i teatru.
"Grupa »Chamerman« najbardziej znana jest z unikalnych przedstawień scenicznych, z których żadne nie powtarza się dwa razy. Do ich tworzenia wykorzystywane są ośmiornice jako nakrycia głowy, martwe króliki, makiety mauzoleów i inne skomplikowane konstrukcje inżynierskie, farba emulsyjna i szpachla, pampersy i pierze z poduszki, świńskie oczy i krew, złoty pył, pluszaki i tak dalej. Przyjmowane jest to w różny sposób: wśród rosyjskiego społeczeństwa grupa odbierana jest jako "ukraińscy-degeneraci", nieliczni prawosławni uważają ich wystąpienia za durnotę, wielu innych - psychiczne i psychoseksualne odchylenia wszelkiej maści, magazyny artystyczne piszą o "interdyscyplinarnym kulturowym zjawisku" - twierdzą organizatorzy festiwalu na oficjalnej stronie imprezy.

Zespół składa się z dwóch mężczyzn – Wołodymyra Pachliuka i Alberta Cukerenki. Głównym celem grupy jest żartować z rzeczywistości i po prostu się zrelaksować, bawić się i ładować drajwem publiczność swoją eklektyczną twórczością.

Jak informują ukraińskie media, organizatorów festiwalu wezwano na policję w celu złożenia wyjaśnień odnośnie skandalicznego występu, na który wpłynęło kilka skarg od lokalnej społeczności.

AC42ABE3 3BB6 4271 9FEC F27F86838FF1

Porto Franko to międzynarodowy festiwal sztuki współczesnej, którego celem jest tworzenie i prezentacja unikalnych performance'ów wchodzących w dialog z lokalnym społeczeństwem i unikalnymi architektonicznymi miejscami. W Iwano-Frankiwsku festiwal potrwa pięć dni, do 17 czerwca, i zaproponuje widzom około setki atrakcji pośród programów dziecięcych, wizualnych, muzycznych i teatralnych. W tym celu do Iwano-Frankiwska przyjechało około 270 artystów z Ukrainy, Polski, Austrii, Niemiec, USA, Francji, Belgii, Holandii i Litwy.
Hasłem festiwalu jest "air port" (port lotniczy). Romantyczność futuryzmu w brzmieniu lotniczych turbin pokazała opera "AEROPHONIA", która w czwartek oficjalnie otworzyła festiwal.

Artykuły powiązane