W Charkowie przywiązano do drzewa złodzieja, którego ciągle wypuszczała policja

W Charkowie przywiązano do drzewa złodzieja, którego ciągle wypuszczała policja
Mężczyznę przymocowano do pnia taśmą samoklejącą dołączając tabliczkę z napisem „Jestem złodziejem”.

 

Na ulicy Wielka Panasowska w Charkowie w nocy przymocowano mężczyznę taśmą samoklejącą do drzewa, przywieszając do niego tabliczkę z napisem "Jestem złodziejem". Zdjęcie mężczyzna zostało opublikowane na Facebooku w grupie "Charków 1654".

"Oto co się dzieje, gdy złodzieja ciągle wypuszczają z oddziału rejonowego (komendy policji – red.). Cierpliwość zawsze się kończy" – czytamy w opisie do zdjęcia.

Opinie użytkowników portalu na temat takich praktyk są podzielone. Niektórzy nazwali to "średniowieczem", ale inni wskazywali na bezczynność systemu egzekwowania prawa. Niektórzy wskazują również, że taka "kara" naraża życie mężczyzny pod bezpośrednie zagrożenie – może zamarznąć lub się udusić.

Jak zauważają ukraińskie media, taka praktyka staje się coraz częstsza i została zastosowana wcześniej np. w Czernihowie, gdy do słupa ulicznego przywiązano mężczyznę, mocując na jego piersi tabliczkę z napisem informującym o jego prosowieckich poglądach.

Artykuły powiązane