NATO nie określiło jeszcze swojej polityki wobec Krymu

NATO nie określiło jeszcze swojej polityki wobec Krymu
NATO rozumie, że kierunek południowy musi zostać wzmocniony i być może rozmieszczą dodatkowe siły, ale "jak to będzie i kiedy - zależy już od Rosji".

NATO nie określiło jeszcze swojej polityki wobec Krymu zaanektowanego przez Rosję - oświadczył przedstawiciel Ukrainy w ramach Paktu Północnoatlantyckiego Wadym Prystajko. Informację przekazał "Krym.Realii".

"Kiedy stało się jasne, że agresja Rosji przybiera na sile, w szczególności w południowych regionach i na Krymie, odpowiedzią na to stało się zorganizowanie wojsk NATO na południu. Jednocześnie Sojusz Północnoatlantycki nie określił jeszcze swojej polityki wobec Krymu. Z drugiej strony, na Południu znajduje się druga pod względem liczebności armia NATO - turecka, która jest dość skutecznym środkiem odstraszającym w regionie" – stwierdził Prystajko.

Według niego, w kierunku południowym zostanie przeprowadzone dodatkowe rozmieszczenie sił Sojuszu, jednak "jak i kiedy to nastąpi – to już zależy od Rosji".

Artykuły powiązane