Rosyjscy hakerzy próbowali wykraść tajemnice wojskowe USA

Rosyjscy hakerzy próbowali wykraść tajemnice wojskowe USA
Cyberwłamywacze z grupy hakerów Fancy Bear próbowali uzyskać dostęp do utajnionych informacji.

Rosyjscy cyberszpiedzy, a konkretniej grupa Fancy Bear, która ingerowała również w wybory w USA, starają się wykraść tajemnice dotyczące wojskowych samolotów bezzałogowych i innych technologii wojskowych USA. Tym razem rosyjscy hakerzy chcieli podstępem uzyskać adresy e-mail kluczowych pracowników kontraktowych. Na ich liście było co najmniej 87 osób, które pracują nad dronami, rakietami, myśliwcami Stealth lub wykonują inną tajną pracę, informuje Głos Ameryki, powołując się na przeprowadzone przez Associated Press dziennikarskie dochodzenie.

Na celowniku hakerów znaleźli się pracownicy zarówno małych firm, jak i takich gigantów przemysłu obronnego, jak Lockheed Martin, Raytheon, Boeing, Airbus Group i General Atomics.

Kilka osób pracowało w organizacjach branżowych, było członkami rad nadzorczych lub pracowało na podstawie kontraktu w krajach sojuszniczych USA.

„Sądząc po wynikach dochodzenia, ich celami były programy, które są powiązane z jednymi z najbardziej zaawansowanych i nowoczesnych technologii, a także osoby, którzy pracują przy tych programach”, - powiedział były starszy doradca dyrektora Zarządu Wywiadu Narodowego USA Charles Sowell, który zapoznał się z listą nazwisk, udostępnioną przez Associated Press. „Jeśli tym programom w jakiś sposób zaszkodzono, to nasza przewaga i nasza obrona zostały skompromitowane. Oto, co naprawdę przeraża”.

Nawiasem mówiąc Sowell sam stał się celem hakerów, znalazłszy się wśród osób, których dane były im potrzebne.

Praca większości osób, które znalazły się na celowniku hakerów, nosi tajny charakter. Jednak, jak pokazuje przeprowadzona przez agencję informacyjną analiza, do 40 procent z nich kliknęło w link-przynętę hakerów. Był to pierwszy krok do potencjalnego dostępu cyberszpiegów do osobistych kont e-mail lub plików komputerowych.

Wcześniej Washington Post donosił, że coraz więcej krajów wykorzystuje rzekomo niezależnych hakerów jako pośredników w celu projekcji swojej władzy w kraju i za granicą, a otwarcie wrogie wobec USA państwa ukrywają swoją antyamerykańską działalność w cyberprzestrzeni pod maską tak zwanych „wolnych hakerów”.

Zawiadamiano również, że eksperci ds. cyberbezpieczeństwa odnotowali oznaki przygotowań wśród rosyjskich hakerów do ataków w przeddzień Igrzysk Olimpijskich. Działania hakerów z Rosji mogą stać się odpowiedzią na dyskwalifikację Rosji z zimowych igrzysk olimpijskich.

Szef CIA Mike Pompeo dopuścił możliwość tego, że Kreml może znowu ingerować w wybory w USA. Może do tego dojść w listopadzie, kiedy republikanie będą walczyć o utrzymanie dominacji w Kongresie. Pompeo podkreślił, że rosyjska ingerencja w amerykańskie wybory ma miejsce od „dziesięcioleci”.

Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Herbert McMaster oświadczył, że Rosja ingeruje w wybory prezydenckie w Meksyku. Amerykański rząd jest zaniepokojony wykorzystaniem przez Rosję nowoczesnych cybernarzędzi w celu szerzenia propagandy i dezinformacji.

Artykuły powiązane