Minister obrony Rosji uważa za niemożliwą bezpośrednią wojnę między Ukrainą i Rosją

Minister obrony Rosji uważa za niemożliwą bezpośrednią wojnę między Ukrainą i Rosją
Bezpośrednia konfrontacja między Ukrainą i Rosją jest niemożliwa.

 

Oświadczył o tym minister obrony Rosji Siergiej Szojgu w wywiadzie dla włoskiej gazety Il Giornale.

"Uważam, że możliwość bezpośredniej konfrontacji między Rosją i Ukrainą nie jest możliwa. Dzielimy te same korzenie, razem przechodziliśmy najbardziej trudne próby, i walczyliśmy ramię w ramię, aby chronić naszą wolność podczas II wojny światowej. Wszyscy krewni mojej matki mieszkali na Ukrainie, zostałem ochrzczony w małej cerkwi w górniczym mieście Stachanow w obwodzie ługańskim. Jestem przekonany, że w naszej wspólnej pamięci historycznej nigdy nie będzie miejsca dla wzajemnej konfrontacji i nienawiści", — powiedział Siergiej Szojgu.

Komentując niewywiązanie się Kijowa z mińskich umów, szef rosyjskiego resortu obrony podkreślił, że strona ukraińska stara się bezpodstawnie oskarżyć Rosję w agresywnych działaniach, aby wykorzystać to jako pretekst do odstąpienia od negocjacji z „DRL” i „ŁRL”. Zaznaczył on, że strona rosyjska nie jest w żaden sposób zamieszana w konflikt, jedynie tylko "popycha" Kijów do wykonania porozumień.

Konflikt w południowo-wschodniej części Ukrainy, rozpoczął się w kwietniu 2014 roku, po obaleniu prezydenta Wiktora Janukowycza. W odpowiedzi na to, w niektórych regionach kraju pojawiły się wymagania dotyczące federalizacji kraju, a po rozpoczęciu operacji siłowej w Donbasie, na tych terenach ogłoszono „Doniecką i Ługańską Republiki Ludowe”, które w maju tego samego roku obwieściły niepodległość. Kijów oskarża Moskwę o zbrojną pomoc tych formacji, a po przyjęciu ustawy o reintegracji Donbasu (która weszła w życie w lutym 2018 roku) bezpośrednio oskarżono Rosję o agresję i odpowiedzialności za wszystkie ofiary i zniszczenia w regionie. Moskwa zaprzecza udział w konflikcie.

Artykuły powiązane