Francja zwiększa kontrolę na granicy z powodu nieuregulowanego brexitu

Francja zwiększa kontrolę na granicy z powodu nieuregulowanego brexitu
Francuski minister ds. budżetu Gérald Darmanin oświadczył, że Francja rozważa najgorszy możliwy scenariusz, przygotowując się do nieuregulowanego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

 

„Musimy przygotować się na najgorsze, czyli na to, że w marcu stosunki prawne relacji z Wielką Brytanią nie będą istnieć” - powiedział Darmanin na antenie radia France Bleu Nord, przekazuje Reuters.

Jego zdaniem, Francja przyjmie na służbę dodatkowo 700 pracowników resortu celnego i granicznego.

Minister zaznaczył, że połowa nowych pracowników urzędu celnego zostanie przyjęta do końca tego roku, w przeddzień przewidzianej daty wyjścia Wielkiej Brytanii z UE - 29 marca 2019 roku.

Poinformował także o planach zainstalowania nowych skanerów do skanowania pociągów towarowych, które przejeżdżają przez tunel, łączący Anglię i Francję pod kanałem La Manche.
Darmanin dodał, że choć port północny Dunkierki regularnie przyjmuje towary spoza UE, trzeba będzie przyciągnąć nowe zasoby ludzkie do Calais, gdzie w głównej mierze odbywa się handel z Wielką Brytanią.

Pozostało mniej niż sześć miesięcy do momentu, kiedy Wielka Brytania wyjdzie z UE, ale do tej pory nie ma umowy o warunkach brexitu i konkretnego określenia przyszłych stosunków handlowych.

Artykuły powiązane