W Rumunii z powodu niskiej frekwencji nie uznano referendum o zakazie małżeństw tej samej płci

W Rumunii z powodu niskiej frekwencji nie uznano referendum o zakazie małżeństw tej samej płci
W Rumunii z powodu niskiej frekwencji uznano za nieważne referendum, które miało wykluczyć możliwość uznania małżeństw homoseksualnych.

 

"Niska frekwencja »anulowała« referendum, mające na celu pozbawienie legalności małżeństw tej samej płci" - czytamy w komunikacie, informuje AP.

Według danych Centralnego Biura Wyborczego, w ciągu 2 dni referendum, 6 i 7 października, wzięło w nim udział zaledwie 20,4% zarejestrowanych wyborców.

Zgodnie z prawem do tego, aby referendum zostało uznane za prawomocne, potrzebne są głosy nie mniej niż 30% wyborców.

Referendum zostało zorganizowane, aby zatwierdzić zmiany artykułu konstytucji, która obecnie określa rodzinę jako związek między "małżonkami", bez wskazania na płeć. Inicjatorzy chcieli zmienić to na związek „między mężczyzną i kobietą".

Referendum odbyło się z inicjatywy ruchu społecznego "Koalicja dla rodziny". Jego zwolennicy domagają się zmian, aby pary homoseksualne nie mogły w przyszłości domagać się legalizacji małżeństw homoseksualnych.

Głosowanie poparł Rumuński Kościół Prawosławny i wszystkie, oprócz jednej, partie parlamentarne.

W tym samym czasie organizacja praw człowieka Amnesty International oświadczyła, że takie rozwiązanie narusza międzynarodowe standardy w sferze praw człowieka i powoduje homofobiczną dyskryminację.

Rumunia dekryminalizowała związki homoseksualne w 2001 roku, ale dyskryminacja członków LGBT jest szeroko rozpowszechniona.

Artykuły powiązane