niedziela, 07 styczeń 2018 09:31

Na Ukrainie wybuchł religijny skandal związany z pochówkiem dziecka

W Zaporożu kapłan Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego Jewhen Mołczanow odmówił modlitwy na pogrzebie tragicznie zmarłego dwuletniego chłopca.

Dziecko zmarło wieczorem 31 grudnia, kiedy pijany mężczyzna wyskoczył z okna domu i spadł na chłopca.

Lokalny dziennikarz Jurij Hudymenko na Facebooku poinformował, że bezpośrednio na pogrzebie, stojąc przy grobie dziecka, ksiądz odmówił modlitwy nad zmarłym. Nie pomogły nawet błagania matki, która prosiła na kolanach.

Wszystko dlatego, że dziecko zostało ochrzczone w kościele Patriarchatu Kijowskiego. A na pogrzeb dziecka przyszedł ksiądz Patriarchatu Moskiewskiego. W innej cerkwi tegoż patriarchatu również odmówiono.

Jednak rodzicom udało się znaleźć duchownego Patriarchatu Kijowskiego z kościoła Świętego Mikołaja, gdzie chrzczono chłopca. Ksiądz odmówił modlitwę nad zmarłym dzieckiem, po czym chłopca mogli wreszcie pochować.

Po tym incydencie Hudymenko uruchomił akcję #принесикуклу (#przynieślalkę), po czym w Zaporożu ludzie zaczęli znosić lalki do cerkwi Piotra i Fewronii Patriarchatu Moskiewskiego. Na miejscu wybuchła bójka: nieznani sprawcy pobili dwóch mężczyzn, którzy przynieśli lalki. Wśród ofiar był także weteran ATO, który znalazł się w szpitalu z prawdopodobnym złamaniem.

 

Praca w Polsce