Sawczenko nie mogła przejść testów na wykrywaczu kłamstw

Sawczenko nie mogła przejść testów na wykrywaczu kłamstw
Przesłuchanie podejrzanej o przygotowywanie zamachów terrorystycznych w Radzie Najwyższej, ludowej deputowanej Nadiji Sawczenko, które przeprowadzał Kijowski Instytut Badań Kryminalistycznych z wykorzystaniem poligrafu, musiano przerwać.


Jak poinformowała siostra deputowanej Wira w komentarzu dla „112 Ukraina”, przyczyną było pogorszenie stanu zdrowia Nadiji.

Według siostry aresztowanej, głodująca od 23 marca Nadija cierpi na tachykardię oraz ma podwyższoną temperaturę.

Nie poinformowała tym samym, kiedy przesłuchanie będzie kontynuowane. Powiedziała także, że jej siostra zdecydowała się przyjąć pokarm, aby podnieść swoją kondycję fizyczną i przejść testy na wariografie.

Wcześniej Wira wspominała o pogorszeniu się stanu zdrowia siostry i zapowiedziała jej hospitalizację. Jednak ograniczono się tylko do przewiezienia aresztowanej na badania do kliniki.

Przypomnijmy, że wcześniej test na wykrywaczu kłamstw został odłożony, ponieważ adwokaci Nadiji Sawczenko nalegali na dostarczaniu materiałów śledztwa w celu zapoznania się z nimi, aby prawnicy mogli przygotować na test własne pytania.

Następnie, ona sama nalegała, aby proces był publiczny, w tym zaproponowała, by przeprowadzić wideo transmisję z przesłuchania.

 

Artykuły powiązane