Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła większością głosów ustawę o sądzie antykorupcyjnym

Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła większością głosów ustawę o sądzie antykorupcyjnym
Rola Rady Międzynarodowych Ekspertów w kształtowaniu składu sądu będzie decydująca, ale nie określająca: ich weto może być odrzucone przez Wyższą Komisję Kwalifikacyjną Sędziów.

 

Rada Najwyższa Ukrainy uchwaliła ustawę "O Najwyższym Sądzie Antykorupcyjnym". Prezydencki projekt ustawy nr 7440 w drugim czytaniu i w całości poparło 315 deputowanych. Przed głosowaniem w Parlamencie zostały zgłoszone poprawki do projektu Ustawy, które zatwierdził Komitet ds. Polityki Prawnej i Wymiaru Sprawiedliwości.

Jak poinformował szef Komitetu Rusłan Kniaziewycz, Rada Międzynarodowych Ekspertów może zawetować kandydaturę na sędziego do antykorupcyjnego sądu, jeśli takie rozwiązanie poprze nie mniej niż trzech z sześciu członków Rady. Weto będzie możliwe do skasowania większością głosów na wspólnym posiedzeniu Wyższej Komisji Kwalifikacyjnej Sędziów (która składa się z 22 członków) i Rady Ekspertów. Jednak za anulowaniem weta musi się wypowiedzieć trzech członków Rady.

Ponadto, zgodnie z zaproponowaną redakcją, w Radzie Międzynarodowych Ekspertów będą mogli zasiadać nie tylko cudzoziemcy, ale i obywatele Ukrainy.

Rada Międzynarodowych Ekspertów będzie formowana na podstawie wniosków międzynarodowych organizacji.

Frakcja "Blok Petra Poroszenki" oddała za prawo 123 głosy (z 136 deputowanych), "Front Ludowy" – 70 (81), "Blok Opozycyjny" – 2 (43), "Samopomoc" – 22 (25), "Partia Radykalna" – 2 (21), "Batkiwszczyna" – 14 (20), grupa „Widrodżennia" – 21 (24), grupa "Wola Ludu" – 18 (19), niezrzeszeni – 43 (54).

Przeciwko głosowali tylko deputowani z "Bloku Opozycyjnego" i "Partii Radykalnej".

Dwójka z deputowanych stwierdziła, że ich karty nie zadziałały w głosowaniu w związku z tym poinformowano, że w ten sposób za Ustawą głosowało 317 deputowanych.

W pierwszym czytaniu Rada Najwyższa zatwierdziła Ustawę z 1 marca. Następnie odbywały się konsultacje z MFW i Komisją Wenecką. Jak poinformował marszałek Andrij Parubij, przed zatwierdzeniem w drugim czytaniu uzgodniono 13 z 14 zaleceń Komisji Weneckiej. Według jego słów, uprawnienia sądu antykorupcyjnego będą obejmować tylko sprawy Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy i Prokuratury Antykorupcyjnej. Również rozwiązano kwestię z lokalizacją sądu w Kijowie. Ponadto, sędziowie otrzymają ochronę przed naciskami ze strony państwa. W projekcie Ustawy obniżono także wymagania odnośnie sędziów.

Rada Najwyższa Ukrainy rozpoczęła rozpatrywać projekt Ustawy z 23 maja w drugim czytaniu. W ciągu tego czasu żadna z 1927 poprawek nie została zaakceptowana. Departament Stanu USA i ambasadorowie krajów G7 wystąpili z wnioskami, w których polecono wziąć pod uwagę wymóg MFW o decydującej roli Rady Międzynarodowych Ekspertów w doborze sędziów.

Przed głosowaniem prezydent Petro Poroszenko wystąpił w Parlamencie, wezwał deputowanych aby popali Ustawę, ponownie przypomniał o suwerenności i oświadczył, że projekt Ustawy w brzmieniu zaproponowanym przez Komitet ds. Sprawiedliwości spełnia wymagania Komisji Weneckiej.

Jak poinformował poseł Mustafa Najem, w noc przed głosowaniem został osiągnięty kompromis z MFW w sprawie upoważnienia Rady Ekspertów Międzynarodowych.

Jak świadczą dane z badań grupy socjologicznej "Rejtynh", 47% Ukraińców zgadza się na wprowadzenie sankcji wobec ukraińskich polityków lub urzędników, odpowiedzialnych za brak reform, jeśli Ukraina nie będzie przeprowadzać reform antykorupcyjnych, takich jak tworzenie antykorupcyjnego sądu. Dodatkowe 21% popiera zaprzestania kredytowania MFW, a 17% - zmniejszenia pomocy finansowej dla Ukrainy. I tylko 13% Ukraińców uważa, że Zachód powinien udzielać głębokie wsparcie.

Warto nadmienić, że ambasador USA na Ukrainie Marie Jovanović w wywiadzie dla "Interfax Ukraina" oświadczyła wcześniej, że przyjmując nie uzgodnioną z Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) ustawę o utworzeniu Sądu Antykorupcyjnego, Ukraina nie otrzyma miliardów dolarów pomocy międzynarodowej.

"Jeśli nie zostanie przyjęty projekt ustawy, który będzie spełniać wymogi MFW, zdolność Ukrainy do walki z korupcją będzie zagrożona, Ukraina nie otrzyma miliardów dolarów pomocy, a gospodarka zdestabilizuje się", - powiedziała ona.

Według pani ambasador, przedłużenie ukraińskiego programu MFW konieczne jest w celu uzyskania przez Ukrainę dalszej niezbędnej pomocy.

"To sygnał dla świata, w tym rynków finansowych, na które będzie wychodzić Ukraina. Ale jeszcze ważniejszym jest, że naród ukraiński domaga się sądu antykorupcyjnego, aby wykorzenić korupcję, która dusi wzrost gospodarczy, niszczy miejsca pracy, szkodzi bezpieczeństwu narodowemu i konserwuje ubóstwo" - podkreśliła Jovanović.

Artykuły powiązane