Szef SMM OBWE: Rozejm, na Donbasie nie jest przestrzegany z powodu bliskiej lokalizacji stron

Szef SMM OBWE: Rozejm, na Donbasie nie jest przestrzegany z powodu bliskiej lokalizacji stron
Dla pomyślnej realizacji porozumienia o zawieszeniu broni na Donbasie są potrzebne decyzje o wycofanie broni ciężkiej.

 

Powiedział o tym pierwszy zastępca szefa Specjalnej Misji Monitoringowej OBWE Alexander Hug w wywiadzie dla radia Hromadśke.

Zapytano go, co zmieniło się w strefie konfliktu po zawarciu tzw. "chlebowego rozejmu" czyli porozumienia o ustanowieniu „reżimu ciszy” na okres zbiorów od 1 lipca, które zostało osiągnięte podczas ostatniego spotkania trójstronnej grupy kontaktowej na rozmowach w Mińsku.

"Najpierw odnotowaliśmy, że liczba naruszeń spadła do dwucyfrowych liczb, ale w ciągu ostatnich dni już zauważyono wzrost, liczba naruszeń osiąga trzycyfrowe liczby. To tylko chwilowa ulga dla ludności cywilnej, na barki której spadł ciężki ładunek przemocy, którą do tej pory odnotowujemy. Przyczyny przemocy nie zostały wyeliminowane. A podstawowymi przyczynami tego jest bliskie usytuowanie stanowisk sił zbrojnych i formacji zbrojnych, a także rozmieszczenie ciężkiego uzbrojenia" — odpowiedział Hug.

Według jego słów, statystyki z ostatnich dni wykazały, że strony w większości wykonują rozkazy swoich dowódców o zawieszeniu broni.

"Co trzeba w tym okresie spokoju? To, aby skorzystali z okazji i wydali inne rozkazy. Na przykład rozkaz do wycofania sił i środków w tych miejscach, gdzie pozycje są zbyt blisko siebie. Rozkaz o wycofaniu broni ciężkiej. Wszystkie te środki zostały już uzgodnione w Mińsku. Nie powinny być przyjmowane nowe umowy, trzeba implementować osiągnięte porozumienia. Do tego musi być wola, właściwy przekaz i komunikacja. Środki te powinny być wykonywane na zasadzie lustra" — dodał Hug.

Artykuły powiązane