Ukraina planuje zaskarżyć w WTO decyzję w sprawie dostaw do Rosji sprzętu kolejowego — ekspert

Ukraina planuje zaskarżyć w WTO decyzję w sprawie dostaw do Rosji sprzętu kolejowego — ekspert
Żądania Ukrainy o zawieszeniu ważności certyfikatu zgodności zostały uwzględnione.

 

Ukraina planuje zaskarżyć w WTO decyzję w sprawie dostaw do Rosji sprzętu kolejowego. Zakwestionowano trzy bloki: systemowe ograniczenie importu kolejowych produktów pochodzenia ukraińskiego, zawieszenia ważności certyfikatu zgodności, odmowę wydania nowych certyfikatów zgodności i nieuznawanie certyfikatów zgodności wydanych przez certyfikowane organy unii celnej.

Oświadczyła o tym w wywiadzie dla ZN.UA Natalija Mykolśka, były przedstawiciel handlowy Ukrainy. Jej zdaniem, żądania Ukrainy o zawieszeniu ważności certyfikatu zgodności zostały uwzględnione (według 14 postanowień, przekazanych przez krajowych producentów). Ponadto, grupa ekspertów WTO uznała, że Rosja naruszyła swoje zobowiązania, gdy zwracała bez rozpatrzenia wnioski o przeprowadzenie certyfikacji, bez podania przyczyn. Co do trzeciej pozycji zaskarżonych środków, grupa ekspertów zgodziła się, że Rosja naruszyła swoje zobowiązania, bo faktycznie nie akceptowała swoich certyfikatów unii celnej.

„I to będzie mieć znaczenie nie tylko w kontekście tej sprawy o sprzęcie kolejowym. Z punktu widzenia implementacji, to rozwiązanie jest również precedensowe i może być wykorzystywane przez Ukrainę i inne kraje w innych dziedzinach — powiedziała Mykolśka. — Najbardziej problematyczną dla nas kwestią jest to, że grupa ekspertów WTO nie potwierdziła istnienia systematycznego ograniczania importu ze strony Federacji Rosyjskiej. Dla nas ta pozycja jest niezrozumiała i nie do przyjęcia. Uważamy, że grupa ekspertów nie była obiektywna i nie wzięła pod uwagę znacznej części dowodów, w tym pozycji Ukrainy, nawet nie precyzując u nas szeregu kwestii, które się u nich pojawiły. Ponadto, oni w rzeczywistości nie poparli naszej pozycji w stosunku do tego, że ocena zgodności powinna odbywać się wyłącznie z wyjazdem specjalistów i bezpośrednim zaznajomieniem. Naszym zdaniem to rozwiązanie jest co najmniej dyskusyjne”.

Artykuły powiązane