Rosjanie w ETPC domagają się odszkodowania za brak dnieprowskiej wody na Krymie

Rosjanie w ETPC domagają się odszkodowania za brak dnieprowskiej wody na Krymie
Jedno ze „znacjonalizowanych” przez Rosję krymskich przedsiębiorstw w Europejskim Trybunale Praw Człowieka domaga się od Ukrainy zwrotu milionowych strat od wstrzymania dostarczania dnieprowskiej wody na półwysep.

 

Informuje o tym portal Krym.Realii.

Pozew złożył rosyjski prokurator Aleksandr Mołochow. Informuje on o naruszaniu przez ukraińskie władze praw rolników od roku 2014.

Jak twierdzi Mołochow, kombinat rybny, który do aneksji zarabiał na hodowli żywych ryb, ucierpiał z powodu wstrzymania dostarczania dnieprowskiej wody kanałem północno-krymskim.

W zeszłym roku adwokat próbował przez ukraińskie sądy uzyskać odszkodowanie dla krymskiego przedsiębiorstwa od Państwowej Agencji Zasobów Wodnych Ukrainy, ale stołeczny Gospodarczy Sąd Apelacyjny pozostawił pozew Mołochowa bez rozpatrzenia z powodu braku wpłaty przez powoda opłaty państwowej w wysokości 240 tysięcy hrywien (1,5% ceny pozwu).

Sam rosyjski prawnik, wyjaśniając odwołanie się do ETPC, nie wskazuje prawdziwej przyczyny, dla której jego skargę ukraińskie sądy pozostawiły bez uwzględnienia.

„Przeszliśmy wszystkie trzy instancji na Ukrainie. Rozpatrzenia pozwu w rzeczywistości odmówiono — krymskie osoby prawne są jakoby niezdolne prawnie. W rezultacie tego wysłaliśmy wniosek do ETPC. Prosimy, aby ETPC przyznał, że na Ukrainie krymskie przedsiębiorstwa nie mają prawa do rzetelnego procesu, są dyskryminowane według reguły terytorialnej, a co najważniejsze — prosimy uznać, że miało miejsce naruszenie prawa własności krymskich przedsiębiorstw. I, oczywiście, będziemy domagać się wypłaty zadośćuczynienia w wyniku naruszenia tych artykułów"- oświadczył.

Szkoda materialna krymskiego kombinatu rybnego, przedłożona władzy ukraińskiej, wynosi 53 mln rubli rosyjskich (około 22,3 mln hrywien). Do roku 2014 krymski kombinat rybny był prywatną spółką akcyjną, należał do osób fizycznych (ich nazwiska w ukraińskim rejestrze nie są wskazane) oraz Funduszu Mienia Krymu.

Po tym, jak Krym znalazł się pod kontrolą Rosji, na bazie kombinatu pojawiła się rosyjska spółka akcyjna, która ogłosiła się następcą prawnym zamkniętej Spółki Akcyjnej Przedsiębiorstwo Rolne „Krymski produkcyjny kombinat rybny”. W kombinacie zmienił się kierownik, a jego działalność prowadzi teraz rosyjska finansowa firma „Twój wybór”, której oddział, wbrew sankcjom, działa na półwyspie od roku 2014.

Rosyjski klon kombinatu rybnego przeorientował działalność przedsiębiorstwa hodowli ryb na produkcję roślinną. Jednak w ukraińskim rejestrze przedsiębiorstw i organizacji zamknięta spółka akcyjna „Krymski produkcyjny kombinat rybny” znajduje się do tej pory. Przedsiębiorstwo figuruje jako podmiot wolnej strefy ekonomicznej „Krym”, stworzonej przez Radę Najwyższą Ukrainy w roku 2014 roku.

Ustawa o wolnej strefie ekonomicznej „Krym” pozwoliła krymskim przedsiębiorstwom kontynuować pracę na anektowanym terytorium bez płacenia podatków do ukraińskiego budżetu. To, że rejestracja wielu z nich w ukraińskim rejestrze do tej pory nie została zakończona, staje się okazją dla nowych rosyjskich „właścicieli” do sporu z Kijowem w międzynarodowych sądach.

Mołochow przyznaje, że wykorzystuje w interesie krymskiego kombinatu rybnego, m.in. jego ukraiński zestaw dokumentów. Nie widzi w tym jednak żadnej manipulacji.

„Krymski kombinat rybny nie jest wykluczony z ukraińskiego rejestru i właśnie to pozwoliło nam zwrócić się najpierw do ukraińskich sądów. Przekazaliśmy tam zestaw ukraińskich i rosyjskich dokumentów. Do ETPC również załączyliśmy dwa zestawy dokumentów. Wskazujemy, że przedsiębiorstwo zostało przerejestrowane i istnieje w ukraińskiej i rosyjskiej jurysdykcji. Jest to logiczne z punktu widzenia zdrowego rozsądku. Nie ma tu żadnej manipulacji” - powiedział rosyjski prawnik.

W zeszłym roku w rządzie Krymu przy prezydencie Federacji Rosyjskiej została powołana grupa robocza prawników, którzy zamierzali domagać się zniesienia sankcji UE i Zachodu w sprawie Krymu. Wtedy Mołochow był przewodniczącym tej grupy roboczej.

Artykuły powiązane