Kłyczko: Polskie tramwaje działają, a lwowskie — stoją i gniją

Kłyczko: Polskie tramwaje działają, a lwowskie — stoją i gniją
Siedem z dziesięciu tramwajów Ełektron produkcji lwowskiej znajduje się w naprawie w zajezdni.

 

Kłyczko powiedział o tym w wywiadzie dla „Ukraińskiej Prawdy” zatytułowanym „Jeden dzień z Witalijem Kłyczko”.

Mer Kijowa poinformował dziennikarzy, że w nowym tramwaju Ełektron pojawiły się problemy w systemie hamowania, które doprowadziły do wypadku na borszczahiwskiej linii szybkiego tramwaju.

Asystenci mera tłumaczyli, że z 25 zakupionych tramwajów Pesa polskiej produkcji „wszystkie znajdują się na linii, a z dziesięciu nowych lwowskich Ełektronów siedem jest w naprawie w zajezdni”.

„Czyli nowe Ełektrony, które kupiliśmy za 350 milionów, nie działają” – oburza się Kliczko.

„Media oskarżają nas o to, że nie wspieramy krajowego producenta. Jesteśmy gotowi. Jednak nie na zakup tramwajów, które, za przeproszeniem, stoją i gniją!”- powiedział mer Kijowa.

Wcześniej ukraińskie media przekazały, że „Kyjiwpastrans” ogłosił przetarg na zakup 10 niskopodłogowych tramwajów za 430,5 mln hrywien. Jak informowaliśmy, w 2017 roku polska firma Pesa wygrała przetarg na dostawę do Kijowa 40 niskopodłogowych tramwajów, wygrywając z lwowską firmą „Ełektrontrans”. Polska firma zaproponowała tramwaje za 1,813199 mld hrywien przy oczekiwanej kwocie zakupu 1,946 mld hrywien. Przy tym Pesa początkowo oferowała je za 1,846 mld hrywien. Ukraińsko-niemiecka spółka jont venture „Ełektrontrans” proponowała wagony tramwajowe za 1,8132 mld hrywien i nie obniżyła ceny w trakcie przetargu.

Do udziału w konkursie ofert zgłosiła się również firma Tatra-Jug, ale jej wniosek został odrzucony z powodu naruszenia postanowień dokumentacji przetargowej.

W 2016 roku media podały informacje, że tramwaje z Polski nie nadają się do ukraińskiej stolicy. W Kijowie praktycznie nie ma odpowiednich tras dla tego 26-metrowego trójczłonowego składu. Dla borszczahiwskiej szybkiej linii nie nadaje się z powodu małej pojemności – 255 pasażerów. Na innych liniach skład bardzo szybko ulegnie zniszczeniu z powodu złego stanu drogowej infrastruktury. Podczas prezentacji w dzielnicy Kijowa Padół tramwaj Pesa nie zmieścił się w krzywych szynach i na jednym z zakrętów uszkodził sobie nadwozie.

Według informacji, obciążenie na oś wagonu tramwajowego Pesa (typu 71-414) wynosi 9,555 ton lub 93,73 kN. Z kolei obowiązująca na Ukrainie Norma Państwowa Ukrainy 4876:2007 „Pasażerskie wagony tramwajowe. Ogólne wymagania techniczne” zawiera wymóg, że masa załadowanego wagonu powinna być taka, aby obciążenie na każdą oś nie przekraczało 80 kN. W ten sposób, tramwaje Pesa są za ciężkie dla ukraińskich szyn i nie mogą być wykorzystywane na terenie Ukrainy.

Bez względu na niezgodność norm, 30 czerwca 2016 roku państwowa spółka „Dniepropietrowski Organ ds. Certyfikacji Transportu Kolejowego” wydał certyfikat na produkt „Tramwaj modelu 71-414K”, który potwierdza, że wagon tramwajowy polskiej produkcji jest zgodny z państwowymi normami.

W sierpniu 2016 roku tramwaj Pesa zaczęto wykorzystywać na borszczahiwskiej linii szybkiego tramwaju.

Artykuły powiązane