Ukraina może stracić 5 tysięcy hektarów brzegu na korzyść Polski

Ukraina może stracić 5 tysięcy hektarów brzegu na korzyść Polski
Z powodu braku finansowania wzmocnienia przygranicznych brzegów rzeki Zachodni Bug w obwodzie wołyńskim, Ukraina może stracić na rzecz Polski około 5 tys. hektarów gruntów o łącznej wartości ponad 862 milionów hrywien.

 

Czytamy o tym w oficjalnym raporcie Państwowej Służby Audytowej Ukrainy, która przeprowadziła weryfikację pracy Państwowej Agencji Zasobów Wodnych Ukrainy prowadzonej od stycznia 2015 do kwietnia 2018 roku — informuje portal „Ekonomiczna Prawda”, powołując się na projekt „Marlin”.

Podobna groźba utraty terytoriów na rzecz innych państw istnieje na transgranicznych odcinkach rzek Cisy, Dniestr, Soż, Prut, Suczawa i innych na terenie obwodów winnickiego, zakarpackiego, czerniowieckiego i czernihowskiego. Całkowity koszt niezbędnych prac wynosi około 2 mld hrywien.

Audytorzy podkreślają, że Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Ekologii wiedzą o problemie, ale w latach 2015-17 pieniądze na prace na brzegu rzeki nie zostały wydzielone z budżetu.

Państwowa Agencji Zasobów Wodnych Ukrainy również z powodu niewystarczającego finansowania nie posiada dokumentów prawnych gruntów, co może prowadzić do ich utraty. Tylko 44,9 tys. ha z 151 tys. ha, czyli 30% ziemi jest oficjalnie zarejestrowanych.

Znaczne problemy kontrolerzy odnotowali w zakresie systemów nawadniających — z ogólnej liczby dostępnych 1170 przepompowni wycofano z eksploatacji 51% z nich. Oznacza to, że połowa systemu melioracyjnego nie spełnia swoich funkcji. Z tego powodu od roku 2014 do 2016 znacznie spadła powierzchnia nawadnianych gruntów — z 828,7 tys. ha do 687,3 tys. ha.

Audytorzy stwierdzili, że w latach 2015-2017 Państwowa Agencja Zasobów Wodnych Ukrainy w ogóle nie prowadziła renowacji infrastruktury technicznej systemów nawadniających i inwentaryzacji obiektów wodnych. Z tego powodu mają miejsce powszechne kradzieże mienia państwowego.

Na przykład, w obwodzie charkowskim na dzień 1 stycznia 2016 uznano za skradzione 150,4 tys. metrów rurociągów, co stanowi 44% ich łącznej długości. Straty w wysokości 13 mln hrywien do tej pory nie zostały zwrócone przez odpowiedzialne za to osoby.

W dokumencie podkreślono, że Państwowa Agencja Zasobów Wodnych Ukrainy regularnie płaci strażnikom, którzy pilnują zamkniętych przepompowni nie posiadających wartości materialnych. Zdaniem audytorów, tylko w ciągu ostatnich dwóch lat sytuacja ta doprowadziła do nieefektywnego wydatkowania kwoty 117 mln hrywien.

Z powodu niewystarczających funduszy budżetowych programy inwestycyjne Państwowej Agencji Zasobów Wodnych Ukrainy stale drożeją. Dla szeregu obiektów, wzrost cen miał miejsce na kwotę około 165 mln hrywien i potencjalne nieproduktywne straty mogą wynieść dodatkowe 227,9 mln hrywien.

Artykuły powiązane