Sawczenko oświadczyła, że będzie kandydować na prezydenta

Sawczenko oświadczyła, że będzie kandydować na prezydenta
Deputowana Nadija Sawczenko, która jest oskarżona o przygotowywanie zamachów terrorystycznych, zamierza kandydować na prezydenta.

 

Powiedziała o tym jej siostra Wira, w wywiadzie dla portalu Glavcom zauważając, że „bardzo liczy na ukraińskich inwestorów, dotkniętych korupcją”.

Podkreśliła, że na razie mało kto skłania się do pomocy finansowej. „Widzę, że u przedstawicieli wszystkich parlamentarnych sił politycznych wszystko jest ułożone: od lat się znają, chrzcili dzieci, żenili się i rozwodzili. W politycznej rodzinie wszystko jest w porządku, to czyż takiej rodzinie potrzebna jest Nadija, która przyjdzie i powie: »Wszyscy jesteście śmieciami, wynoście się stąd!«— dodała Wira.

Jej zdaniem, dla Nadiji Sawczenko wysunięcie swojej kandydatury to sprawa imperatywu.

„Dla niej to już kwestia zasad. Bo jeśli Nadija zarejestruje swoją kandydaturę na stanowisko prezydenta, to po tym uzyska jakiś immunitet” — powiedziała Wira.

Siostra opowiedziała również, na czyj koszt ekipa Sawczenko będzie prowadzić kampanię w wyborach na prezydenta.

Według Wiry niezbędne środki można zebrać dzięki „Społeczno-politycznej platformie” Nadiji Sawczenko. Trzeba jednak otworzyć konto partii i przerejestrować ją jako przewodniczącą zamiast Nadiji — z „technicznych” względów, aby mogła umieścić podpis.

„Mamy dwa miesiące na to, aby zebrać fundusze” — powiedziała Wira Sawczenko.

Jak wiadomo, Nadiji Sawczenko zarzuca się zmowę z szefem organizacji Korpus Oficerski Wołodymyrem Rubanem w celu naruszenia ładu konstytucyjnego na Ukrainie poprzez próbę dokonania zamachów na najwyższe władze państwowe.

We wrześniu Sąd Najwyższy Ukrainy uznał za legalną decyzję Rady Najwyższej pociągnąć do odpowiedzialności karnej, zatrzymać i wybrać środek zapobiegawczy dla Sawczenko.

Artykuły powiązane