Ukraina wzywa OBWE do odwiedzenia jeńców marynarzy na Krymie

Ukraina wzywa OBWE do odwiedzenia jeńców marynarzy na Krymie
Ukraina wzywa obserwatorów Specjalnej Misji Monitoringowej OBWE, której mandat obejmuje zajęty Krym, aby odwiedzili wziętych do niewoli ukraińskich marynarzy.
 

Oświadczył o to tym stały przedstawiciel Ukrainy przy organizacjach międzynarodowych w Wiedniu Ihor Prokopczuk podczas posiedzenia Stałej Rady OBWE w czwartek, zawiadamia korespondent Ukrinformu.

 
„Zapraszamy obserwatorów WHO, aby odwiedzili pojmanych ukraińskich marynarzy, znajdujących się na Krymie. To odnosi się do mandatu WHO” - powiedział Prokopczuk.
 
Dyplomata zwrócił uwagę na to, że wcześniej specjalny przedstawiciel przewodniczącego OBWE Martin Sajdik wyraził już zaniepokojenie sytuacją na Morzu Azowskim. „Rosyjska agresja ma swoje liczne przejawy w Donbasie, na Krymie, na Morzu Czarnym i Azowskim. I zachęcamy was do kontynuacji uważnego śledzenia tych kwestii jako specjalny przedstawiciel przewodniczącego (OBWE) na Ukrainie i w trójstronnej grupie kontaktowej” - powiedział.
 
Podczas posiedzenia ukraiński dyplomata kolejny raz potępił niczym nieumotywowaną agresje Federacji Rosyjskiej na Morzu Azowskim. Zwrócił on uwagę, że nowe fakty świadczą o tym, że ukraińskie okręty zostały zaatakowane już w drodze powrotnej i na wodach neutralnych. Przy tym ukraińscy marynarze nie odpowiadali ogniem na ostrzał z różnego rodzaju broni ze strony rosyjskich żołnierzy, którzy „starali się nie tylko zatrzymać ukraińskie okręty, a właśnie zabić załogę na pokładzie”, powiedział Prokopczuk.
 
„Domagamy się od Rosji natychmiastowego i bezwarunkowego powrotu na Ukrainę uwięzionych marynarzy i statków. Zanim to nastąpi, kategorycznie żądamy od Federacji Rosyjskiej zapewnienia w pełni wszystkich praw uwięzionym żołnierzom, jak przewiduje Konwencja genewska o traktowaniu jeńców wojennych z 1949 roku” - podkreślił stały przedstawiciel Ukrainy.
 
Jak informowaliśmy, pograniczne statki Federacji Rosyjskiej 25 listopada dokonały agresywnych działań wobec ukraińskich okrętów, które zgodnie z planem chciały przepłynąć z portu w Odessie do portu w Mariupolu. Rosyjscy komandosi ostrzelali i przejęli trzy ukraińskie statki w Cieśninie Kerczeńskiej oraz 24 marynarzy. Przy tym sześciu ukraińskich żołnierzy zostało rannych i przebywa w kerczeńskim szpitalu. Trzech z nich przeniesiono do symferopolskiego aresztu śledczego.
 
Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyl Hrycak przyznał, że na pokładzie statków znajdowało się dwóch funkcjonariuszy służb specjalnych.
 
Kontrolowane przez Federację Rosyjską „sądy” na okupowanym Krymie postanowiły aresztować na okres dwóch miesięcy wszystkich pojmanych ukraińskich marynarzy. Są oni podejrzani na podstawie części 3 artykułu 322 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, „Nielegalne przekroczenie granicy państwowej Federacji Rosyjskiej”, który przewiduje do sześciu lat pozbawienia wolności.

Artykuły powiązane