Na granicy słowacko-ukraińskiej Ukraińcy masowo porzucają europejskie samochody

Na granicy słowacko-ukraińskiej Ukraińcy masowo porzucają europejskie samochody
Ukraińcy zostawili na granicy już ponad sto samochodów.

 

W słowackiej wsi Ubľa na granicy z Ukrainą zaczęto masowo porzucać samochody z europejską rejestracją. Jak donosi "5 kanał", po przyjęciu przez Radę Najwyższą Ukrainy nowych zasad importu środków transportu i jego odprawy celnej, Ukraińcy zostawili tam już ponad sto aut.

Według starosty wsi, taka sytuacja po 25 listopada zaskoczyła władze lokalne.

"Idąc po południu po wsi nie ma ani jednego, a rano już stoją tam zaparkowane auta. I nawet nie wiadomo skąd się wzięły i kto je tam w nocy przyprowadził. To jeden problem. Drugi w tym, że te samochody często są rozbierane na części zamienne. Czyli część samochodu znika, a samo nadwozie pozostaje u nas we wsi i wala się jak złom i śmieci", - powiedziała ona.

Rzecz w tym, że zgodnie z nowymi przepisami, obecnie w urzędzie celnym należy dokonać przedpłaty w wysokości kosztów odprawy auta, którą można stracić, jeśli przekroczony zostanie okres jego pobytu na Ukrainie. W związku z tym, dla wielu Ukraińców import pojazdów w trybie tranzytu stał się nieopłacalny.

Jak wskazują ukraińskie media, takie zjawisko nie jest odosobnione. Tego typu sytuacja ma miejsce także na Węgrzech przy granicy z Ukrainą, gdzie powstało złomowisko porzuconych pojazdów na obcej rejestracji.

Przypomnijmy, że zgodnie z nowymi przepisami, samochody na obcej rejestracji wjeżdżające na Ukrainę w trybie tranzytu, powinny zostać poddane opłacie depozytu równowartości kwoty opłaty celnej auta, które w późniejszym czasie można odzyskać.

Artykuły powiązane